Wisła Kraków drugą część sezonu zaczęła od dwóch porażek. Słaba forma piłkarzy "zmartwiła" kiboli "Białej Gwiazdy", którzy wybrali się do ośrodka treningowego, by "zmotywować" zawodników do lepszej gry.
Wisła ma tylko punkt przewagi nad strefą spadkową. Po ostatniej porażce ze Stalą Mielec pracę stracił Adrian Gula. Jego miejsce zajął Jerzy Brzęczek. Nowy szkoleniowiec krakowskiej drużyny nie mógł w czwartek w spokoju przeprowadzić treningu. Został on zakłócony przez grupę chuliganów.
Zawodnicy Wisły przerwali ćwiczenia i stojąc w rzędzie słuchali reprymendy, jakiej im udzielał przez megafon jeden z kiboli. Nie obyło się bez wulgaryzmów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|