Dziennik Gazeta Prawana logo

Trener Lechii Gdańsk: Legia aktualnie zalicza się do Top 4 ekstraklasy

31 marca 2022, 16:32
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Tomasz Kaczmarek
<p>Tomasz Kaczmarek</p>/PAP
Trener Lechii Gdańsk nie ukrywa, że nie może doczekać się meczu ekstraklasy w Warszawie z Legią. „Sobotni wieczór oraz stadion na Łazienkowskiej to jedna najlepszych scen dla zawodowych piłkarzy w Polsce” – powiedział Tomasz Kaczmarek.

Ekstraklasa wznawia rozgrywki po przerwie na reprezentację, w której biało-czerwoni pokonali 2:0 Szwecję i wywalczyli awans na mistrzostwa świata.

– przyznał w czwartek na konferencji prasowej w Gdańsku Kaczmarek.

3 października Lechia pokonała na własnym stadionie Legię 3:1, ale wtedy mistrzowie Polski byli w dołku. Na wiosnę warszawianie spisują się zdecydowanie lepiej – nie przegrali sześciu ostatnich ligowych meczów z rzędu (zanotowali w nich cztery zwycięstwa oraz dwa remisy) i opuścili strefę spadkową.

– zaznaczył.

W poprzedniej konfrontacji biało-zieloni pokonali u siebie 2:0 beniaminka Górnika Łęczna. W tym roku gdańszczanie odnieśli trzy zwycięstwa u siebie, ale zdecydowanie gorzej radzą sobie na obcych stadionach. Na wyjeździe przegrali pięć spotkań z rzędu, a ostatni raz triumfowali 30 października, kiedy zwyciężyli w Grodzisku Wielkopolskim 2:0 Wartę Poznań.

– dodał.

37-letni szkoleniowiec podkreślił, że w konfrontacji z Legią liczy nie tylko na udany występ liderów swojego zespołu.

– stwierdził.

Mecz Legii z Lechią rozpocznie się w sobotę o godz. 20.

– podsumował.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZapadła decyzja w sprawie Szymona Marciniaka. Jest szansa na finał mundialu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj