Falstart Widzewa na wiosnę
Widzew fatalnie rozpoczął ligową wiosnę. W 2025 roku łodzianie nie wygrali jeszcze meczu. Pod wodzą Myśliwca w pierwszych czterech kolejkach drugiej części sezonu piłkarskiej Ekstraklasy doznali trzech porażek i zanotowali jeden remis.
Myśliwiec stracił pracę po kompromitującej porażce
Cierpliwość szefów klubu wyczerpała się po kompromitującej porażce z Pogonią. W poniedziałek rano Widzew opublikował komunikat, w którym poinformował, że Myśliwiec przestał być trenerem Widzewa.
Z dniem 24 lutego Daniel Myśliwiec został odsunięty od obowiązków trenera Widzewa Łódź. W imieniu całego klubu dziękujemy szkoleniowcowi za jego wkład w rozwój drużyny oraz życzymy samych sukcesów w dalszej karierze. Funkcję pierwszego trenera w trakcie najbliższego mikrocyklu i meczu z Radomiakiem Radom będzie pełnić dotychczasowy członek sztabu Patryk Czubak - czytamy w oficjalnym komunikacie.
Widzew z czterema punktami przewagi nad strefą spadkową
Myśliwiec trenerem Widzewa został we wrześniu 2023 roku, przejmując zespół po zwolnionym Januszu Niedźwiedziu. Poprzedni sezon prowadzony przez niego zespół zakończył na dziewiątym miejscu w tabeli oraz dotarł do ćwierćinału Pucharu Polski. Celem postawionym przed szkoleniowcem i drużyną przed trwającymi rozgrywkami było poprawienie pozycji w tabeli i zdobycie co najmniej 50 punktów. Obecnie - po 22. kolejkach ekstraklasy – łodzianie z 26 punktami zajmują 12. miejsce, z czterema punktami przewagi nad strefą spadkową. Jesienią odpadli z PP w 1/8 finału.
W sumie 39-letni trener poprowadził zespół Widzewa w 56 spotkaniach ekstraklasy i Pucharu Polski. Pod Myśliwca wodzą łodzianie odnieśli 22 zwycięstwa, 12 razy remisowali oraz ponieśli 22 porażki.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.