Dziennik Gazeta Prawana logo

Edward Iordanescu nowym trenerem piłkarzy Legii Warszawa

13 czerwca 2025, 08:13
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Edward Iordanescu nowym trenerem piłkarzy Legii Warszawa
Edward Iordanescu nowym trenerem piłkarzy Legii Warszawa/ShutterStock
Legia Warszawa ma nowego trenera. Następcą Portugalczyka Goncalo Feio został Rumun Edward Iordanescu. 46-letni szkoleniowiec ostatnio pracował jako selekcjoner narodowej drużyny swojej ojczyzny. W poniedziałek pod jego okiem piłkarze z Łazienkowskiej rozpoczną przygotowania do zbliżającego się sezonu.

Drugi rumuński trener w historii Legii

Iordanescu będzie drugim rumuńskim trenerem w historii Legii. Pierwszym był Virgil Popescu w latach 1964-1965.

Ostatnie tygodnie były bardzo intensywne dla dyrektora sportowego Michała Żewłakowa. Po procesie selekcji i wielu spotkaniach z potencjalnymi kandydatami wybór padł na 46-letniego rumuńskiego szkoleniowca Edwarda Iordanescu - napisano w klubowym komunikacie.

Rumunia pod wodzą Iordanescu wyszła z grupy na Euro 2024

Iordanescu z kadrą narodową pracował od stycznia 2022 roku do lipca 2024. Wywalczył z nią awans na Euro 2024. Rumunia zajęła pierwsze miejsce w grupie E, a w 1/8 finału uległa Holandii 0:3.

W klubowej piłce największy sukces odniósł z CFR Cluj, które w sezonie 2020/21 doprowadził do mistrzostwa Rumunii.

Legia to dobre miejsce do pracy dla Iordanescu

Edward „Edi” Iordanescu wybrał dobrego pracodawcę, wiążąc się z Legią Warszawa - twierdzą w rumuńskie media szeroko informujące o zawarciu umowy przez pochodzącego z Bukaresztu trenera z warszawskim klubem. Przypominają, że Legia ma nie tylko czołowe miejsce w polskiej piłce nożnej, ale też ugruntowaną już pozycję na arenie międzynarodowej.

Bukareszteńska telewizja Antena 1 twierdzi, że w szeregach polskiego klubu Iordanescu będzie mógł wykazać się swoim zmysłem strategicznym oraz umiejętnościami szkoleniowymi.

Iordanescu miał wiele ofert

Z kolei portal Antena Sport uważa, że prawdopodobnie jednym z argumentów za pracą z polskim klubem jest fakt, że Warszawa leży w Europie, „a Edi Iordanescu nie chciał pracować poza Starym Kontynentem”.

„Iordanescu miał oferty pracy od klubów z rejonu Zatoki Perskiej, ale je odrzucił. Zanim dogadał się z kierownictwem Legii, prowadził też rozmowy z władzami drużyn z Cypru, Grecji, Turcji oraz Belgii” - podała Antena Sport, dodając, że nie były to jednak „topowe” drużyny.

Rumunii chwalą Legię

Rumuńska stacja telewizyjna Digi Sport odnotowuje tymczasem, że Iordanescu związał się z najbardziej utytułowanym klubem piłkarskim w Polsce, który w kończącym się sezonie dał się poznać z rewelacyjnej gry w Lidze Konferencji, gdzie uległ w ćwierćfinale zwycięzcy tych rozgrywek – londyńskiej Chelsea.

„Legia ma dobre warunki do pracy trenerskiej oraz jest najbardziej utytułowanym klubem w Polsce. To klub, który oferuje Iordanescu wiele rzeczy, cenne w oczach tego szkoleniowca” - podsumował Digi Sport ujawniając, że najpóźniej w niedzielę rumuński trener dołączy do nowego zespołu.

Edward syn Anghela

Według rumuńskich mediów jednym z argumentów za kandydaturą Iordanescu na trenera Legii był jego sukces z reprezentacją Rumunii, z którą „Edi” najpierw wywalczył awans na Euro 2024, a następnie wyszedł z fazy grupowej tego turnieju.

47-letni Iordanescu jest synem byłego selekcjonera Rumunii Anghela Iordanescu. Sam prowadził kadrę w latach 2022-24. W przeszłości trenował też m.in. takie kluby jak Steaua Bukareszt, CFR Cluj, a także CSKA Sofia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraLech zbroi się przed walką o Ligę Mistrzów. Allahyar Sayyadmanesh jest już w Poznaniu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj