Spotkanie z Portugalią na stadionie Wanda Metropolitano było pierwszym od ponad roku profesjonalnym meczem w stolicy Hiszpanii z udziałem publiczności.

Reklama

Obiekt, na którym występuje mistrz kraju Atletico Madryt, może pomieścić 67 tys. osób, ale z powodu ograniczeń związanych z COVID-19 dopuszczono na razie ograniczoną liczbę widzów.

Bramki nie padły, jednak lepsze wrażenie w ciągu 90 minut sprawiali gospodarze. Dobre recenzje zebrał m.in. naturalizowany obrońca Aymeric Laporte z Manchesteru City, pochodzący z Francji.

Ostatnim sprawdzianem Hiszpanów przed mistrzostwami Europy będzie 8 czerwca mecz z Litwą w Leganes, położonym na przedmieściach stolicy.

Podopieczni Luisa Enrique wszystkie spotkania fazy grupowej turnieju rozegrają w Sewilli. 14 czerwca zmierzą się tam ze Szwecją, pięć dni później z Polską, a 23 czerwca ze Słowacją.

Natomiast broniąca tytułu Portugalia trafiła do uznawanej za najsilniejszą grupy F - zagra 15 czerwca z Węgrami w Budapeszcie, cztery dni później z Niemcami w Monachium i 23 czerwca z mistrzem świata Francją w stolicy Węgier.

Przed turniejem Portugalczycy zmierzą się jeszcze towarzysko 9 czerwca u siebie z Izraelem.