Dziennik.pl logo

Mecz na szczycie w Neapolu. Lider zmierzy się z wiceliderem

4 marca 2022, 11:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Fikayo Tomori i Pierre Kalulu
<p>Fikayo Tomori i Pierre Kalulu</p>/PAP/EPA
W niedzielny wieczór w Neapolu dojdzie do spotkania, które może mieć duże znaczenie dla walki o piłkarskie mistrzostwo Włoch. W 28. kolejce prowadzące w tabeli ekstraklasy Napoli Piotra Zielińskiego i Huberta Idasiaka podejmie wicelidera - AC Milan.

Oba zespoły mają po 57 punktów. W walce o triumf liczy się jeszcze broniący tytułu Inter Mediolan, który zgromadził 55 "oczek", ale ma jeszcze jeden zaległy mecz. Czwarty Juventus do prowadzącej dwójki traci już siedem punktów.

AC Milan w środku tygodnia rywalizował z lokalnym rywalem w półfinale Pucharu Włoch. Spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem. Napoli już wcześniej odpadło z tych rozgrywek i miało więcej czasu na regenerację.

- powiedział po wtorkowych derbach szkoleniowiec Milanu Stefano Pioli.

Napoli może w niedzielę już nie być liderem. W piątek swoje spotkanie z zamykającą tabelę Salernitaną rozegra Inter, który jednak nie potrafił zwyciężyć w żadnym z ostatnich pięciu meczów, licząc wszystkie rozgrywki. W czterech z nich nie zdobył nawet gola.

Jeśli czołowe zespoły pogubią punkty, otworzy to nowe perspektywy przed Juventusem Turyn. Drużyna, której bramkarzem jest Wojciech Szczęsny, przeciętnie rozpoczęła sezon i wydawało się, że strata do czołówki jest już nie do odrobienia. Jednak od końcówki listopada, kiedy od "Starej Damy" lepsza okazała się Atalanta Bergamo, podopieczni Massimiliano Allegriego nie doznali ani jednej ligowej porażki. W niedzielę zmierzą się u siebie ze Spezią.

Piąta Atalanta też ma jeszcze możliwość włączenia się w walkę o tytuł. Klub z Bergamo ma o trzy punkty mniej od Juventusu, ale ma też do nadrobienia jedną zaległość. W tej kolejce zmierzy się na wyjeździe z Romą, którą nie pokieruje z ławki trenerskiej Jose Mourinho. Portugalski szkoleniowiec wciąż odbywa karę zawieszenia za niesportowe zachowanie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z PRL. Każdy, kto przeżył dzieciństwo w tamtej epoce trafi 25/30. Dla 90 proc. pozostałych to wynik nieosiągalny »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj