Ronaldo w poniedziałek przekazał, że stracił synka z bliźniaczej ciąży. Poród przeżyła tylko jego córeczka. Z powodu tragedii nie mógł wystąpić w meczu z Liverpoolem.
We wtorek wsparli go kibice obu zespołów, którzy w siódmej minucie (z takim numerem na koszulce występuje Ronaldo) wstali i przez minutę dodawali mu otuchy oklaskami. Kibice Liverpoolu śpiewali klubowy hymn "You'll Never Walk Alone”. Piłkarze weszli na boisko w czarnych opaskach.
- przyznał niemiecki szkoleniowiec po spotkaniu, po którym jego zespół objął prowadzenie w Premier League.
Także m.in. były napastnik reprezentacji Anglii Gary Lineker był pod wrażeniem zachowania kibiców.– napisał na Twitterze.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
