Dziennik Gazeta Prawana logo

Neymar może spać spokojnie. Prokuratura wycofała zarzuty

13 grudnia 2022, 19:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Neymar
<p>Neymar</p>/Newspix
Hiszpańska prokuratura wycofała zarzuty wobec Neymara, który do 2017 roku był piłkarzem Barcelony. Śledczy nie dopatrzyli się nieprawidłowości przy transferze reprezentanta Brazylii z Santosu do "Dumy Katalonii" w 2013 roku.

Podejrzani byli też m.in. rodzice zawodnika, dwóch byłych prezydentów Barcelony Sandro Rosell i Josep Maria Bartomeu, a także były prezes Santosu - Odilio Rodrigues. Wszyscy mieli naruszyć interesy funduszu inwestycyjnego DIS, który posiadał 40 procent praw do kwoty transferu Brazylijczyka. Firma uważała, że suma, którą Santos i rodzina piłkarza otrzymała od Barcelony była zaniżona.

Barcelona podawała, że zapłaciła za Neymara 57,1 mln euro. Przedstawiciele katalońskiego klubu informowali, że 17,1 mln euro trafiło na konto Santosu, reszta - do rodziny piłkarza. DIS, który otrzymał 6,8 mln euro z 17,1 mln oficjalnie wypłaconych brazylijskiemu klubowi, zażądał 35 mln euro odszkodowania.

Firma oskarżała też Neymara i jego otoczenie o podpisanie umowy na wyłączność z Barceloną w 2011 roku. Podczas procesu Neymar twierdził, że nie pamięta, iż brał udział w tych negocjacjach. Stwierdził, że polegał na wyborach swojego ojca i podpisał to, co kazał mu podpisać.

Z kolei ojciec Neymara argumentował ze swojej strony, że to nie do niego, lecz do klubu Santos należało poinformowanie DIS o negocjacjach prowadzonych z Barceloną.

Prokuratura w Barcelonie początkowo żądała dwóch lat więzienia i 10 milionów euro od napastnika Paris Saint-Germain, ale wycofała zarzuty wobec piłkarza i wszystkich oskarżonych. Sąd uznał, że zarzuty nie były oparte na dowodach, lecz domniemaniach, a akta zgromadzone w sprawie powinny podlegać postępowaniu cywilnemu, a nie karnemu.

– ocenił sąd w swoim wyroku.

Brazylijska firma ogłosiła, że odwoła się od wyroku i wyraziła ubolewanie z powodu straconej szansy na zaprzestanie "niektórych praktyk korupcyjnych w świecie piłki nożnej".

Ten proces został nazwany "Neymar 2", gdyż sprawa "Neymar 1" dotyczyła uchylania się od płacenia podatków wynikających z tego samego transferu. Pierwszy proces zakończył się w 2016 roku porozumieniem między prokuraturą a Barceloną, która zgodziła się zapłacić grzywnę w wysokości 5,5 mln euro.

W ciągu czterech sezonów Neymar rozegrał w Barcelonie 186 meczów, w których strzelił 105 goli i zanotował 76 asyst. W tym czasie wygrał Ligę Mistrzów, Klubowe Mistrzostwa Świata, trzy Puchary Króla, dwa mistrzostwa i Superpuchar Hiszpanii. Jego przejście z Barcelony do PSG za 222 mln euro jest najwyższym transferem w historii futbolu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSłynny Ukrainiec obrażał Polaków i drwił z Wołynia. Przegrał proces i słono zapłaci »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj