Dziennik Gazeta Prawana logo

Trener Chile: Chcemy dominować w środku pola. Taki jest plan na Polskę

15 listopada 2022, 20:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Eduardo Berizzo
<p>Eduardo Berizzo</p>/PAP
"Nie możemy liczyć na wszystkich naszych zawodników. To dla nas niekorzystna sytuacja" - powiedział Eduardo Berizzo, trener reprezentacji Chile przed towarzyskim meczem z Polską, który będzie dla biało-czerwonych ostatnim sprawdzianem przed wylotem do Kataru.

"Będziemy grać z reprezentacją, która może liczyć na wszystkich powołanych, a nam kluby mogły odmówić, co ogranicza nasze możliwości" - kontynuował selekcjoner.

Reprezentacja Chile nie awansowała na mundial w Katarze. Zajęła siódme miejsce w eliminacjach MŚ w strefie CONMEBOL. Wyprzedziła jedynie Paragwaj, Boliwię i Wenezuelę. W 18 meczach odniosła tylko pięć zwycięstw.

Trzon reprezentacji Chile stanowią doświadczeni piłkarze, tacy jak napastnik Alexis Sanchez, bramkarz Claudio Bravo czy pomocnik Arturo Vidal.

Chile dwa razy z rzędu wygrało Copa America (2015, 2016), pokonując w finale Argentynę. Ostatnie lata nie są jednak udane dla drużyny z Ameryki Południowej, która nie zakwalifikowała się na mistrzostwa świata w 2018 i 2022 roku.

"Polska najczęściej gra w ostawieniu 3-5-2. Jedzie na mundial. My dopiero budujemy naszą reprezentację. Będziemy szanować piłkę i postaramy się uniknąć strat. Zamierzamy dominować w środku pola i przenieść grę na połowę przeciwnika. Mamy dobrych technicznie piłkarzy, którzy grają piłką. Taki jest plan na jutro" - oświadczył Berizzo.

We wrześniu Chilijczycy rozegrali dwa mecze towarzyskie. Przegrali na wyjeździe z Marokiem 0:2, a następnie zremisowali 2:2 z Katarem.

"Spędzimy w Polsce tylko dwa dni. Oczekuję posiadania piłki i mocnego pressingu na rywalu. W meczu z Katarem długo mieliśmy piłkę, lecz niewiele nam to dało. Chcemy agresywnie i dynamicznie przechodzić do ataku. Będzie to trudny sprawdzian przeciwko drużynie, która pojedzie na mundial" - stwierdził argentyński szkoleniowiec.

Berizzo podkreślił konieczność przeprowadzenia wymiany pokoleniowej i zapowiedział, że w meczu z Polską postawi na młodszych piłkarzy.

"Moim pomysłem jest znalezienie stabilnej grupy zawodników, którzy długofalowo będą grać na dobrym poziomie. Ostatnio trapiło nas wiele kontuzji. Zmusza nas to do korzystania z młodych graczy. W grupie 26 piłkarzy trzon reprezentacji stanowi 14, a reszta zależy od tego, jak radzą sobie w klubach. Jutro zobaczymy kilku nowicjuszy, którzy nie mają doświadczenia w reprezentacji, żeby mieć wizję przed eliminacjami do kolejnych MŚ. Wielu zawodników z kadry U23 wchodzi do pierwszej reprezentacji. Celem tych powołań jest sprawdzenie tego, kto może zagrać na odpowiednim poziomie" - przekazał.

"Celem tego zgrupowania jest integracja młodych i doświadczonych zawodników. Młode pokolenie wchodzi na scenę. Bardzo ważne jest, żeby nabierali doświadczenia. Chcemy stworzyć odpowiednią mieszankę świeżej krwi i doświadczenia. Lubię włączać młodych piłkarzy do reprezentacji" - dodał.

Mecz Polska - Chile na stadionie Legii Warszawa odbędzie się w środę o godz. 18. W najbliższą niedzielę Chilijczycy zagrają towarzysko ze Słowacją w Bratysławie.

Autor: Maciej Gach

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj