Szczęsny popisał się obronioną "jedenastką" w doliczonym czasie pierwszej połowy spotkania w Ar-Rajjan, wygranego przez biało-czerwonych 2:0 po golach Piotra Zielińskiego i Roberta Lewandowskiego.
- skwitował polski bramkarz na antenie TVP Sport.
Po zatrzymaniu "jedenastki" Szczęsny obronił także dobitkę Mohammeda Al Breika.
- ocenił.
Przyznał jednocześnie, że żałuje, że zwycięstwo biało-czerwonych nie było wyższe. W przypadku równej liczby punktów w fazie grupowej o kolejności tabeli decyduje bilans goli.
- żartował z kapitana biało-czerwonych Lewandowskiego.
Polska ma cztery punkty i jest na czele grupy C. Arabia Saudyjska, która sensacyjnie pokonała Argentynę we wtorek, zgromadziła trzy. W sobotę odbędzie się jeszcze mecz Argentyny z mającym jeden punkt Meksykiem.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.