Bardzo ważna osoba i bardzo ważny punkt w tej drużynie, bo na Tobie w wielu przypadkach opiera się przyjęcie zagrywki. A od tego w konstruowaniu akcji siatkarskich dużo zależy. Jak się czujesz na kilkadziesiąt godzin przed rozpoczęciem mistrzostw Europy? Jest w Tobie pewność siebie, że będzie dobrze, czy jeszcze troszkę niepokoju?
Czy pamiętasz 2008 rok, styczeń? To był turniej kwalifikacyjny do igrzysk olimpijskich. Tam byłaś bardzo ważną postacią w drużynie, gra opierała się właśnie na Tobie. Czy teraz jesteś w podobnym momencie kariery, czy nie czujesz się tak mocna jak wtedy?
Jeśli będziecie grały na dwie przyjmujące będziesz miała więcej pracy w tym elemencie gry. Czy lubisz takie sytuacje i dobrze sobie radzisz w ataku? A może jednak to przyjecie, którego jest wtedy więcej - przytłacza Cię?
Wiele osób cały czas patrzy na Was jako na "złotka", chociaż Wy mówicie, że lepiej nazywać Was "sreberka" po igrzyskach europejskich w Baku. No ale nie uniknie się tych porównań do 2003 i 2005 roku. Chociaż w tej kadrze są tylko dwie zawodniczki ze złotej ekipy 2003 - Izabela Bełcik i Katarzyna Skowrońska. Ciebie denerwuje to, że cały czas żąda się od Was wyniku i wspomina się te złote medale mistrzostw Europy?
Teraz parę słów o rywalkach. Włoszki - to jest silny zespół, zawsze był silny. Chociaż teraz wydaje się, że się odradza. Zajął czwarte miejsce w mistrzostwach świata w zeszłym roku. To ciekawie zbudowana drużyna. Troszkę się ich obawiacie? To jeden z faworytów...