Z rankingu olimpijskiego (na 15 czerwca) awans na igrzyska w Tokio uzyska po 15 czołowych par kobiecych i męskich. Z reprezentantów Polski w najlepszej sytuacji obecnie są Michał Bryl i Grzegorz Fijałek, którzy w 13 turniejach (ostatecznie będzie się liczyć 12 najlepszych startów) zgromadzili 7 040 punktów i zajmują piąte miejsce. Na 18. pozycji znajdują się Bartosz Łosiak i Piotr Kantor - 4 940 pkt w 10 imprezach, a na 19. Kinga Wojtasik i Katarzyna Kociołek - 4 300 pkt w 12 startach.
"" - podkreślił trener męskich par Grzegorz Klimek.
Po zakończeniu ubiegłorocznych startów jego podopieczni mieli siedem tygodni przerwy od zajęć na piasku. Szkoleniowiec zapewnił jednak, że siatkarze nie próżnowali.
"" - zaznaczył.
Drugie z zagranicznych zgrupowań biało-czerwoni zakończą 2 marca. Sezon rozpoczną zaś czterogwiazdkowym turniejem WT w Dausze, który odbędzie się w dniach 8-13 marca, tylko z udziałem mężczyzn. Potem czeka ich krótkie zgrupowanie w Spale, a następnie wylot na kolejną czterogwiazdkową imprezę do Cancun (24-29 marca). W kwietniu mieli walczyć o punkty w Azji, ale plany pokrzyżował im szerzący się koronawirus. Z tego powodu nie odbędą się bowiem wówczas dwa turnieje czterogwiazdkowe w Chinach.
"" - zastrzegł Klimek.
W trudnej sytuacji w kontekście walki o igrzyska są Wojtasik i Kociołek, które również musiały zmienić swoje plany startowe. Tegoroczne występy miały bowiem zacząć właśnie rywalizacją w Chinach.
"" - powiedziała PAP Wojtasik.
Jak dodała, ona i jej boiskowa partnerka wystąpią później w Cancun.
"Do imprezy w Meksyku zgłosiły się też pary z Chin. Myślę, że z uwagi na koronawirusa dobrze byłoby, gdyby je dodatkowo przebadano na miejscu" - zaznaczyła 29-letnia siatkarka.
W igrzyskach wezmą udział po 24 duety kobiet i mężczyzn. Poza rankingiem olimpijskim biało-czerwoni będą jeszcze mieli szansę wywalczyć przepustkę do Tokio w kontynentalnym turnieju kwalifikacyjnym, który odbędzie się w dniach 22-28 czerwca w Eindhoven. Awans uzyskają z niego po jednej kobiecej i męskiej parze.