O przedłużeniu kontraktu przez Sandera poinformował klub z Bełchatowa.

Reklama

Taylor ujął nas swoją postawą, bo gdy wyjeżdżał z Bełchatowa, powiedział, że ma dobrą propozycję z Włoch, ale nie spłacił jeszcze swojego długu w PGE Skrze i jeśli klub wyrazi zgodę, to on chętnie zostanie u nas. Dlatego cieszę się, że zostaje w Bełchatowie i będzie jednym z liderów naszej drużyny – powiedział prezes PGE Skry Konrad Piechocki.

Sander to jeden z najlepszych przyjmujących na świecie. Na swoim koncie ma m.in. sukcesy z reprezentacją USA, z którą wywalczył brązowy medal na igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro (2016), złoto Ligi Światowej (2014), brąz w mistrzostwach globu (2008) oraz Puchar Świata (2015). Z klubami wywalczył m.in. mistrzostwo Brazylii (z Sada Cruzeiro) i Chin (Beijing Volleyball), wicemistrzostwo Włoch i srebrny medal Ligi Mistrzów oraz klubowych mistrzostw świata (Cucine Lube Civitanova).

W minionym sezonie mierzący 196 cm siatkarz początkowo nie mógł występować na boisku ze względu na kontuzję.

W grudniu zadebiutował w oficjalnych rozgrywkach i od tamtej pory był pewnym punktem zespołu. Nie mógł pomóc kolegom w samej końcówce sezonu, ponieważ doznał urazu stawu skokowego i przedwcześnie zakończył rozgrywki.

Kto zostaje, kto odchodzi?

W PGE Skrze na kolejny sezon zostaną też m.in. kapitan Grzegorz Łomacz, Mateusz Bieniek, serbski rozgrywający Mihajlo Mitic oraz obaj libero – Kacper Piechocki i Robert Milczarek. Klub pozyskał uznawanego za jednego z najlepszych atakujących na świecie Aleksandara Atanasijevica. Serb zastąpi swojego rodaka Dusana Petkovica, który trafił do Vervy Warszawa Orlen Paliwa. Z PGE Skrą pożegnali się też Bartosz Filipiak i reprezentant Serbii, przyjmujący Milan Katic. W jego miejsce z Asseco Resovii Rzeszów przyszedł Estończyk Robert Taht.