Dziennik Gazeta Prawana logo

Mateusz Bieniek: Mieliśmy ciężkie momenty i krwawiliśmy

10 września 2022, 21:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mateusz Bieniek
<p>Mateusz Bieniek</p>/Newspix
Polscy siatkarze wygrali w Katowicach z Brazylijczykami w półfinale mistrzostw świata 3:2. Biało-czerwoni trzeci raz z rzędu zagrają o złoto. "Finał to najważniejsze starcie, chcemy ten turniej zakończyć wygraną" - podkreślił Mateusz Bieniek.

Reprezentacja Brazylii lepiej rozpoczęła mecz, wygrywając premierową odsłonę. Po trzech setach to jednak biało-czerwoni prowadzili 2:1. Nie zdołali zamknąć spotkania w czwartej partii, ale wygrali drugiego tie-breaka z rzędu, awansując do finału turnieju.

"Po pierwszym przegranym secie trener apelował do nas, żebyśmy byli cierpliwi, bo rywale grali bardzo dobrze w przyjęciu. Mimo że my mocno zagrywaliśmy, to oni potrafili utrzymywać piłki w grze. Wytrzymaliśmy to" - przyznał Bieniek.

Środkowy reprezentacji Polski podkreślił, że kluczowe było doprowadzenie do zejścia z boiska dwóch przyjmujących brazylijskiej ekipy i jej liderów - Joandry'ego Leala oraz Ricardo Lucarellego.

"Leala +złamaliśmy+ przede wszystkim zagrywką, w pierwszym secie bardzo dobrze się bronił, później zaczął mieć problemy. Jak sobie nie radzisz w jednym elemencie, to zaczynasz mieć kłopoty z każdym. To był jeden z kluczy do zwycięstwa, ale także kontuzja Lucarellego, bo on był jednym z najważniejszych zawodników" - powiedział środkowy.

Sobotnie spotkanie nie było dla Polaków najłatwiejsze, ale w tie-breaku pomogło im doświadczenie z ciężkiego starcia z Amerykanami w ćwierćfinale.

"Mieliśmy już w tych rozgrywkach ciężkie momenty, już +krwawiliśmy+, więc gdy przychodzi taki trudny czas, to już wiemy, jak reagować. Tak było w meczu ze Stanami Zjednoczonymi, tak było też w tym spotkaniu. To jest nasza przewaga. Finał to jednak najważniejsze starcie, chcemy ten turniej zakończyć wygraną" - zapowiedział Bieniek.

W finale Polacy zagrają ze zwycięzcą meczu Włochy - Słowenia, który aktualnie trwa. Spotkanie o złoto również odbędzie się w katowickim Spodku - o godzinie 21.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: siatkówka
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj