Dziennik Gazeta Prawana logo
To był popis jednego zespołu. Polscy siatkarze w swoim pierwszym meczu tegorocznej Ligi Narodów nie dali żadnych szans reprezentacji USA. Biało-czerwoni pewnie wygrali 3:0 (25:22, 25:15, 26:24).

W składach obu drużyn zabrakło wielu gwiazd. Amerykanie na turniej do tureckiej Antalyi przelecieli też bez swojego pierwszego trenera. 

Amerykanie postawili się tylko w trzecim secie

Brak najbardziej znanych zawodników bardziej odbił się na grze Amerykanów, którzy byli tłem dla podopiecznych Nikoli Grbicia. Biało-czerwoni dominowali nad przeciwnikami w każdym aspekcie siatkarskiego rzemiosła. 

W pierwszej partii przy stanie 24:18 dla Polski siatkarze z USA obronili cztery piłki setowe i dzięki temu udało im się zmniejszyć rozmiary porażki. 

W drugi secie w nasi siatkarze od początku do końca utrzymali koncentrację na wysokim poziomie. W efekcie pozwolili rywalom zdobyć zaledwie 15 punktów. 

Najbardziej wyrównany przebieg miała trzecia partia. Do stanu 16:16 praktycznie przez cały czas trwała walka punkt za punkt. Potem trzykrotnie Polacy osiągali przewagę dwóch "oczek", ale za każdym razem Amerykanie doprowadzali do remisu. Ostatecznie końcówka należała do biało-czerwonych, którzy wygrali 26:24.

Polska - USA 3:0 (25:22, 25:15, 26:24)
Polska: Śliwka (13 punktów), Łomacz (1), Bednorz (9), Bołądź (9), Adamczyk (8), Poręba (4), Hawryluk (libero) oraz Szalpuk (5), Butryn (4), Komenda, Jakubiszak (1), Semeniuk, Szymura (libero)
USA: Tuaniga (1), Ewert (10), Knigge (6), Gasman (5), Kessel (5), Hanes (3), Dagostino (libero) oraz Garcia (11), Champlin (2), Isaacson, Wildman

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraProsty quiz z geografii. Każdy powinien trafić przynajmniej 6/10. Mistrzowie nie popełnią błędu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj