Reklama
Warszawa
Reklama

Kamil "Air Force" Stoch. Zdobył drugie złoto olimpijskie w Soczi. GALERIA

15 lutego 2014, 21:25
W drugiej serii kapitalny skok oddał Marinus Kraus, który wynikiem 140 metrów ustanowił rekord skoczni (z 24. miejsca przesunął się na szóste). To jednak nie wystarczyło, bo wygrał Stoch / PAP/EPA / FEHIM DEMIR
Kamil Stoch wywalczył drugi złoty medal XXII Zimowych igrzysk Olimpijskich w Soczi - Polak zwyciężył w konkursie skoków narciarskich na dużej skoczni, powtarzając sukces ze średniego obiektu!
Reklama
Reklama
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

Powiązane

Reklama
Reklama

Komentarze(6)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • ALA
    2014-02-16 08:30:40
    TUSKA PILNOWALO STADO BOROWIKOW ZEBY GO GORALE NIE ZATLUKLI
    0
  • cyt. pisowski pisowiec
    2014-02-15 22:02:33
    Wydawało się, że rządowi macherzy od propagandy niczym nas już dzisiaj nie zaskoczą. Tuż po południu, w czasie kongresu programowego Prawa i Sprawiedliwości, podrzucili mediom prorządowym taki oto "event":

    Tuż po relacji z wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego pojawiła się prowadząca i oznajmiła, że mają inne ważne wydarzenie. Czyli

    premier Donald Tusk spotyka się na Opolszczyźnie ze strażakami.

    Słowa jak z kabaretu Górskiego poprzedzały słodkie obrazki pana premiera wpisującego się do zeszytu strażakowi w remizie...



    ...oraz cytat z dzisiejszej konferencji Tuska na której program PiS krytykował.

    To jednak był tylko przedsmak tego co mogliśmy obejrzeć w chwili gdy Kamil Stoch walczył na dużej skoczni w Soczi. Tuż po pierwszej serii ze studia sportowego w Warszawie usłyszeliśmy zapowiedź:

    Przenosimy się do rodzinnej miejscowości Kamila Stocha, jaka tam musi być radość.

    Faktycznie - ciekawe. A kto to się może radować? Rodzice? Rodzina? Sąsiedzi? Trenerzy? Nie! Najbardziej raduje się gość niespodziewany człowiek, który jak oszalały jeździ po kraju i wpycha się przed każdą kamerę - Donald Tusk. Prowadzący już na miejscy Sławomir Siezieniewski kontynuuje:

    Specjalnie dla widzów Telewizji Polskiej premier Donald Tusk

    Faktycznie jest.

    I dalej:

    Panie premierze, trzy i pół medalu złotego można powiedzieć. Ale to nie znaczy, że sporty zimowe w Polsce są w tej chwili potęgą. Kiedy będą takie zimowe orliki?

    A Tusk przechodzi sam siebie. Podniecony i jakby czymś nakręcony nadaje:

    Rzeczywiście jak najszybciej. (...) Emocja wyjątkowa, szczególnie tutaj.

    Da radę?

    No wszystko na to wskazuje, wielki dzień się szykuje. Ale nie zapeszajmy.

    Fajne te igrzyska dla Polaków?

    No zupełnie niespodziewanie. Justyna przełamała fatalnego pecha, Kamil absolutny król i sensacja - Paweł Bródka. Będzie jeszcze więcej.



    Niestety, nowy komentator sportowy TVP pomylił się. Mistrz Brzóska nie ma na imię Paweł, ale Zbigniew:



    Tusk nie zapomniał dodać, że "obok mnie stoi tata Kamila" ale ów tata jakoś się przed kamerę nie przedostał. Tusk go - mówiąc żargonem medialnym - wyciął.

    I na tym nie poprzestał. Kilkadziesiąt minut później łączenie z Tuskiem (także z Zębu) TVP zaserwowała nam ponownie, jako drugi materiał w głównym wydaniu "Wiadomości". Uwaga, uwaga! Tusk wystąpił przed rozmową z Kamilem Stochem. Widać uznano go za ważniejszego... Tym razem towarzyszył mu Piotr Kraśko.



    Tak to wyglądało w tej odsłonie:

    Kraśko:Tysiące ludzi tutaj w Zębie, a wśród nich premier Donald Tusk, który także darł gardło. No szał, żab oszalał, Polska oszalała, niesamowity dzień...

    Tusk: Jestem też niesamowicie wzruszony, ochrypnięty, bo to niesamowita rzecz. Móc oglądać to w towarzystwie taty Kamila i widzieć jego wzruszenie... No magiczny wieczór zupełnie. (...)

    Zapewne najbardziej magiczny dla propagandystów Tuska bo potem szła już nowomowa w stylu "jest szał" . Dostał w najlepszym czasie, przy milionowej oglądalności ok. 10 minut. A taty Kamila przed kamerę oczywiście znów nie dopuszczono. Donald biegający za kamerami był szybszy.

    Panie premierze, droga TVP - prosimy, nie psujcie Polakom wielkiego święta, nie polityzujcie tego co ponadpartyjne, nie szukajcie kolejnego sposobu na oszukanie Polaków. Poparcie dla was spada bo źle rządzicie, a nie dlatego, że jest was mało przed kamerami. Jest aż za dużo!

    gim
    0
  • Mariola
    2014-02-15 23:55:41
    ~cyt. pisowski pisowiec2014-02-15 22:02


    Nic dodać nic ująć :)
    Kamil Stoch jest wielkim Polakiem :)nawet swoim kaskiem to manifestuje...a wystąpienia płemieła na szczęście nie widziałam pierwszeństwo miał mój pęcherz :)
    0
  • stary polski patriota
    2014-02-16 00:19:19
    To prawda.Ten gnojek od miłowania wszystkich próbuje swoją nikczemność i nieprzyzwoitość zamienić w sukces wyborczy.Nasi wielcy złoci rodacy to Polacy PRZYZWOICI .Proszę się pod nich nie podczepiać! To Polacy z innej bajki!
    0
  • BODZIO. PRECZ Z PO BYDŁEM !!!
    2014-02-16 05:28:55
    TUSK SPORTU NIE TYKAJ BO S P IE R.. TAK JAK WSZYSTKO !!!
    0
  • BODZIO.
    2014-02-16 05:41:45
    ak pisze tygodnik Die Welt - Tuskiem najłatwiej byłoby sterować.

    "Z punktu widzenia Angeli Merkel oswojony Tusk byłby w Brukseli relatywnie najlepszym wyborem jako bezbarwny, pragmatyczny technokrata." Die Welt

    O stanowisko ubiega się też luksemburczyk Jean Claude Juncker, który znany jest z krytykowania przywódców UE, ponadto jak czytałem, Merkel za nim nie przepada.
    Czyżby Tusk, zdecydował się na objęcie tego stanowiska. Niemiecki tygodnik pisze, że podobno nasz premier jest zainteresowany.
    No tak najlepiej zdezerterować tonącego okrętu (Polska)... Ja sądzicie, Tusk powinien objąc takie stanowisko?
    I stać sie marionetką, bo nie oszukujmy się kim więcej miałby być...?
    0
Reklama

Zobacz więcej

Reklama
image for background

Przejdź do strony głównej