Pewną trójkę Stoch, Żyła i Kubacki uzupełnił Jakub Wolny.

Reklama

Wybór był ciężki. Zadecydowaliśmy, że nie zmieniamy drużyny, która ostatnio zwyciężyła. Mamy zaufanie do Kuby - powiedział w wywiadzie dla TVP Sport po kwalifikacjach Dolezal.

Szkoleniowiec potwierdził, że w sobotę jako pierwszy wystąpi Żyła, po nim Wolny, Stoch i Kubacki.