Liderzy reprezentacji oraz jej czeski trener Michal Dolezal spotkali się w czwartek z dziennikarzami na konferencji prasowej w Teatrze Stanisława Ignacego Witkiewicza.
Dolezal uznał, że z dotychczasowych wyników polskich skoczków można być zadowolonym.
- podkreślił czeski szkoleniowiec.
Kubacki stanął na podium w ośmiu ostatnich konkursach PŚ. Czy tak będzie także w stolicy polskich Tatr?
- powiedział czwarty zawodnik klasyfikacji generalnej PŚ.
Zapytany, jakie elementy jego zdaniem składają się na sukces, przyznał, że trudno to jednoznacznie ocenić.
– zauważył nowotarżanin.
Stoch, nawiązując do miejsca konferencji, stwierdził krótko: .
Pytany, na ile to, że zawody odbędą się na Wielkiej Krokwi daje mu przewagę, Stoch odparł, że niekoniecznie jest odpowiednią osobą, żeby się na ten temat wypowiadać.
- zauważył.
Nawiązał w ten sposób do nieudanych występów indywidualnych w dwóch poprzednich sezonach, kiedy w Zakopanem nie wszedł do drugiej serii. Mimo to nie zmienia się jego nastawienie do startów tutaj.
- dodał.
Piotr Żyła także zapewnił, że zrobi wszystko, aby był to udany dla niego weekend.
– wskazał wiślanin.
Dolezal był też pytany o sytuację Macieja Kota, którego forma ostatnio pozostawiała wiele do życzenia. Czech wskazał, że cały sztab szkoleniowy mocno nad tym pracuje, aby zakopiańczyk pokazał się z lepszej niż dotychczas strony.
- powiedział.
Obecny na konferencji Adam Małysz nawiązał do pojawiających się wypowiedzi ekspertów, że coraz trudniej wygląda sytuacja z zapleczem głównej kadry.
- analizował.
Dodał, że takie perełki, jak Kamil czy Dawid rodzą się raz na dekadę, ale i też trzeba być wytrwałym.
- podsumował dyrektor-koordynator PZN ds. skoków narciarskich i kombinacji norweskiej.
Prezes związku Apoloniusz Tajner tłumaczył dlaczego w Zakopanem nie zostanie wykorzystany w pełni limit 12 skoczków, który przysługuje Polsce jako gospodarzowi zawodów. W piątkowych kwalifikacjach do niedzielnego konkursu indywidualnego powalczy bowiem jedynie dziewięciu biało-czerwonych. Prócz Stocha, Kubackiego, Kota i Żyły wystąpią Andrzej Stękała, Adam Niżnik, Jakub Wolny, Aleksander Zniszczoł i Stefan Hula.
- zaznaczył szef federacji.
Piątkowe kwalifikacje rozpoczną się o godz. 18. W sobotę rozegrany zostanie konkurs drużynowy.
W klasyfikacji generalnej PŚ prowadzi Karl Geiger. Czwarty Kubacki traci do Niemca 122 punkty. Na szóstym miejscu sklasyfikowany jest Stoch, mający 412 pkt mniej od lidera. Żyła jest 14., Kot - 36., Hula - 39., a 42. lokatę zajmuje Wolny.