Dziennik Gazeta Prawana logo

Anders Bratli trenerem kadry polskich biathlonistów

27 kwietnia 2020, 15:00
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Biathlon
<p>Biathlon</p>/Shutterstock
Norweg Anders Bratli został w poniedziałek trenerem kadry polskich biathlonistów. Zastąpił Adama Kołodziejczyka, który zrezygnował z tej funkcji kilka dni wcześniej. Nowy szkoleniowiec podpisał dwuletnią umowę.

34-letni Bratli pracował wcześniej z najmłodszymi zawodnikami w norweskim klubie Fossum IF. Podczas igrzysk olimpijskich w Pjongczangu (2018) prowadził kadrę Chinek, następnie był członkiem sztabu czeskich biathlonistów, a ostatnio znów pracował w Chinach, wspólnie m.in. z Ole Einarem Bjoerndalenem oraz byłym trenerem polskich zawodniczek Tobiasem Torgersenem.

– ocenił Bratli, cytowany w komunikacie polskiej federacji.

Dodał, że nie chce składać żadnych deklaracji.  – stwierdził Norweg, który w 2005 wywalczył trzy złote medale MŚ juniorów w Kontiolahti. Potem jego karierę przerwały definitywnie problemy zdrowotne w 2016 roku.

– powiedział Bratli.

Prezes Polskiego Związku Biathlonu Zbigniew Waśkiewicz powiedział PAP, że były brane pod uwagę także dwie inne kandydatury.

– wyjaśnił prezes.

Nowy szkoleniowiec „spotka” się kadrowiczami najpierw online, z racji ograniczeń wywołanych pandemią koronawirusa.

– zakończył Waśkiewicz.

56-letni Kołodziejczyk podał się do dymisji, bo uznał, że zrealizował postawione przed nim zadanie.

Były szkoleniowiec jest związany z polskim biathlonem od wielu lat. Między 2011 a 2017 rokiem opiekował się żeńską kadrą, a w tym okresie jego podopieczne zdobyły łącznie cztery medale mistrzostw świata. Był także wcześniej odpowiedzialny za młodzieżową kadrę kobiet, natomiast z mężczyznami pracował od sierpnia 2018 roku.

Miał doprowadzić do poprawy rezultatów reprezentantów. Udało się im w tym czasie awansować w klasyfikacji Pucharu Narodów o sześć miejsc. Choć w skali międzynarodowej wyniki biało-czerwonych minionej zimy nie były imponujące, był to jeden z najlepszych sezonów polskich biathlonistów od lat. Po raz pierwszy od półtorej dekady trzech zawodników zdobyło punkty Pucharu Świata, a w Pucharze Narodów podopieczni Kołodziejczyka awansowali z 23. na 17. pozycję. To oznacza, że w sezonie 2020/21 w zawodach indywidualnych PŚ będzie mogło wziąć udział czterech, a nie jak dotychczas trzech Polaków.

Na początku kwietnia doszło do zmiany prezesa w Polskim Związku Biathlonu. Dagmarę Gerasimuk zastąpił Waśkiewicz. Było to konieczne w połowie kadencji, bowiem Gerasimuk objęła stanowisko pierwszego w historii dyrektora rozwoju Międzynarodowej Unii Biathlonu (IBU). Waśkiewicz był ostatnio dyrektorem sportowym związku. 4 maja ma zostać rozstrzygnięty konkurs na jego następcę.

Kolejny sezon PŚ ma się rozpocząć 28-29 listopada w fińskim Kontiolahti.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: Biathlon
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj