- zadeklarował 35-latek.
Podkreślił, że dobry wynik biało-czerwonych w kwalifikacjach (zajęli pierwsze cztery miejsca), to efekt wcześniejszej ciężkiej pracy:.
Jego kolega z drużyny, Dawid Kubacki (drugi w piątek), także uważa iż zaczyna procentować wykonana wcześniej praca: .
Przyznał, że dzięki zatrudnieniu nowego trenera biało-czerwonych - jest nim Thomas Thurnbichler - poprawiła się technika oddawanie skoków jego i kolegów z reprezentacji.
- dodał.
Wyjaśnił, że nie chodziło mu tylko o wysoką temperaturę, która w piątek była też w Wiśle. Jego zdaniem wyznaczono zbyt niską belkę najazdową: .
Ze swojego skoku nie był do końca zadowolony Kamil Stoch (czwarty, skoczył 120,0):
Po zawodach Thurnbichler nie krył radości z wyników podopiecznych: .
autor: Rafał Czerkawski