Dziennik Gazeta Prawana logo

Piotr Żyła: Na półce znajdzie się miejsce na Złotego Orła

26 grudnia 2022, 18:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piotr Żyła
<p>Piotr Żyła</p>/Newspix
"Na półce znajdzie się miejsce na statuetkę Złotego Orła” - przyznał Piotr Żyła przed rozpoczynającym się w środę kwalifikacjami w Oberstdorfie kolejnym narciarskim Turniejem Czterech Skoczni.

Klasyfikacja Pucharu Świata wskazuje, że oprócz Dawida Kubackiego, który jest liderem, także piąty w zestawieniu zawodnik Wiślańskiego Stowarzyszenia Sportowego może włączyć się do walki o zdobycie głównego trofeum TCS.

Nie ma on nie przeciwko temu, aby wskazywać go jako jednego z faworytów prestiżowej imprezy.

- przyznał.

Oprócz siebie w gronie faworytów widzi także oczywiście Kubackiego.

wspomniał.

35-letni Żyła nie pamięta, ile razy startował w TCS. Jednak naprawdę zadowolony wracał z niej tylko dwa razy na 12 występów.

- powiedział skoczek.

Przed wyjazdem do Niemiec zapowiedział, że choć stawia sobie ambitne cele, to będzie zadowolony jeśli "dobrze wykona swoją robotę". Nie musi to oznaczyć triumfu.

- dodał.

Nie podziela poglądu, że jeśli źle się wypadnie w Oberstdorfie – pierwszym konkursie cyklu - to można zapomnieć o sukcesie w TCS. Podał przykład zawodów z sezonu 2020/21. Wówczas Kubacki na inaugurację zajął 15. miejsce, a w całym turnieju był trzeci.

Nie żałuje, że ze względu na sportową rywalizację od lat nie może spędzić hucznie Sylwestra. Jak podkreślił, świetnie można się zabawić w gronie zaprzyjaźnionych osób równie dobrze w... kwietniu.

Przyznał, że raz startując w turnieju nie spał w nocy z 31 grudnia na 1 stycznia. Wówczas jednak brakowało mu sił, gdy przyszło rywalizować w drugiej serii konkursu w Garmisch-Partenkirchen. Przyznał jednak, że to było dawno. - wskazał ze śmiechem mistrz świata z 2017 roku z Lahti.

TCS rozpocznie się tradycyjnie w Oberstdorfie - na środę zaplanowano kwalifikacje, a w czwartek odbędzie się konkurs. 1 stycznia zawodnicy będą rywalizować w Garmisch-Partenkirchen, 4 stycznia w Innsbrucku, a 6 stycznia w Bischofshofen.

Trzykrotnym (2017, 2018 i 2021) zwycięzcą tej imprezy jest Stoch. W niemiecko-austriackim turnieju triumfowali też Adam Małysz (2001) i Kubacki (2020).

Autor: Rafał Czerkawski

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Brazylia rozbiła Szkocję. Pierwszy mecz Neymara »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj