Dziennik Gazeta Prawana logo

Benjamin Oestfold chciał rzucić skoki narciarskie. Norwegowi pomogli... polscy kibice

29 grudnia 2023, 10:52
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Skocznia w Oberstdorfie
Na skoczni w Oberstdorfie odbędzie się pierwszy konkurs 72. Turnieju Czterech Skoczni/PAP/EPA
Benjamin Oestfold był bliski zakończenia kariery. Dwa lata temu z powodu braku pieniędzy chciał rzucić skoki narciarskie. W trudnych chwilach zdesperowanego Norwega wsparli… polscy kibice. 

Oestfold, którego Alexander Stoeckl powołał na 72. Turniej Czterech Skoczni w marcu 2021 roku podczas zawodów Pucharu Kontynentalnego w Zakopanem w serii próbnej skoczył na Wielkiej Krokwi na odległość 150 metrów, co jest nieoficjalnym rekordem skoczni.

Oestfold był zdesperowany

Trener Stoeckl docenił występ skoczka i włączył go do kadry A na zawody w lotach narciarskich w Planicy. Skokiem w Zakopanem Benjamin zaimponował mi. Pokazał, że jak dobrze trafi w próg, to potrafi świetnie latać - mówił szkoleniowiec.

Po zakończeniu sezonu okazało się jednak, że skoczek nie ma stypendium od federacji, sponsorów i tym samym środków do życia, a w dodatku jest bezrobotny.

Wiosną 2021 roku uruchomił w mediach społecznościowych akcję wsparcia.

Byłem zdesperowany i skierowałem ją przede wszystkim do znajomych, rodziny i norweskich kibiców, lecz nieoczekiwanie największe wsparcie, ponad połową wpłaconych środków, przyszło z Polski. Tam kochają skoki i musiałem im zaimponować najdłuższym skokiem w Zakopanem - powiedział skoczek kanałowi telewizji NRK.

Skoczek pracuje w fabryce

Według ówczesnego kursu norweskiej korony uzyskał prawie tysiąc euro. Było to ważne wsparcie w momencie, kiedy chciał skończyć ze sportem. Dzięki temu mogłem dalej trenować i jednocześnie szukać pracy - przyznał.

Znalazł ją i pracuje w fabryce w Raufoss w godzinach 7-15.

Wstaję o 4.30 i jadę na skocznię na pierwszy trening. Później mam pracę, a po niej drugi trening. Kocham ten sport. W najważniejszym momencie załamania pomogli mi kibice, głównie z Polski, i teraz dalej skaczę - podkreślił 23-letni zawodnik.

Pozostali Norwegowie w kadrze na TCS to: broniący tytułu Halvor Egner Granerud, Marius Lindvik, Johann Andre Forfang, Daniel-Andre Tande i Kristoffer Sundal.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj