Broniąca tytułu Osaka już po raz trzeci w ciągu roku 13 miesięcy zmierzyła się z 27-letnią poznanianką. W zeszłym roku w Waszyngtonie górą była Polka, ale w tym sezonie w Australian Open i teraz na kortach Flushing Meadows zwyciężyła.

"Fakt, że ją dobrze znałam był kluczem do sukcesu. Pierwszy raz co prawda to ona okazała się lepsza, ale w styczniu tego roku wygrałam z nią w Melbourne. Wiedziałam czego się spodziewać i wierzyłam, że moje umiejętności pozwolą mi na wygraną" - powiedziała PAP po meczu Japonka.

Zgodziła się z opinią Polki, że ich pojedynek nie stał na najwyższym poziomie.

"To prawda. Nie było to spotkanie, które rozgrzałoby publiczność. O to zatroszczyło się słońce. Najważniejsze jednak, że mimo przeciętnej dyspozycji jestem w trzeciej rundzie. Wiem też jednak, że teraz każdy kolejny krok będzie trudniejszy, a poprzeczka idzie w górę. Do tego bronię tytułu, a to wiąże się z dodatkową presją" - przyznała.

Osaka po meczu z Linette komplementowała nie tylko ją, ale i Igę Świątek, z którą niedawno wygrała w Toronto.

"To dobre tenisistki, które przy dobrym dniu i maksimum koncentracji mogą pokonać każdą zawodniczkę z czołówki" - wspomniała.

Która z nich jest dla niej bardziej niewygodna?

"Nie lubię takich pytań i porównań. Powiem tak - w związku z tym, że z Magdą grałam już trzy razy, a z Igą tylko raz to nie potrafię jednoznacznie odpowiedzieć. Musiałabym zagrać z Igą przynajmniej jeszcze dwukrotnie" - odparła z uśmiechem.

Oprócz meczu w Kanadzie, Osaka ze Świątek miały okazję wspólnie trenować.

"Iga to słodziak! Super słodziak! Jest bardzo miła, taka trochę niewinna i cały czas się uśmiecha. Podczas treningu uśmiech nie schodził z jej twarzy i musiałam jej powiedzieć: +Ok, uspokój się już, koniec z tym+. Oczywiście wszystko w żartach. A tak poważnie - musicie w Polsce o nią dbać! Jestem naprawdę ciekawa, jak ona się rozwinie zarówno jako zawodniczka, ale i jako człowiek. Bo dziś w sensie ludzkim traktuje innych z należnym szacunkiem, respektem, a sportowo jest bardzo utalentowana. Nie widzę drugiej tak młodej tenisistki, która by się tak dobrze poruszała po korcie. Naprawdę, otoczcie ją w Polsce opieką i będziecie mieć z niej wiele pociechy" - podsumowała triumfatorka dwóch imprez wielkoszlemowych.