Dziennik Gazeta Prawana logo

Świat tenisa dziękuje Barty. "Bez ciebie tenis nigdy nie będzie taki sam!"

23 marca 2022, 13:31
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Ashleigh Barty
<p>Ashleigh Barty</p>/PAP/EPA
Świat tenisa oddaje hołd liderce światowego rankingu Australijce Ashleigh Barty, która poinformowała o zakończeniu kariery. „Ash, nie mam słów... pokazujesz swoją prawdziwą klasę. Bez ciebie tenis nigdy nie będzie taki sam!" - napisała Czeszka Petra Kvitova.

Australijka w wieku 25 lat niespodziewanie postanowiła zerwać z zawodowym tenisem. Podkreśliła, że jest zmęczona ciągłymi podróżami i chce spełniać pozasportowe marzenia oraz częściej przebywać w domu. W listopadzie ubiegłego roku poinformowała o zaręczynach z golfistą Garrym Kissickiem.

Barty wygrała trzy turnieje wielkoszlemowe - French Open w 2019 roku, Wimbledon w 2021 i Australian Open w 2022. W fotelu liderki światowego rankingu spędziła w sumie 121 tygodni, w tym 114 nieprzerwanie. W tym roku miała świetną passę, dlatego jej decyzja wywołała zdziwienie i poruszenie. W światowych komentarzach zamieszczanych przeważnie w mediach społecznościowych dominują podziękowania za wspaniałą postawę na korcie i pochwały za podjęcie odważnej decyzji.

- napisała Kvitova.

- to słowa byłej liderki rankingu Rumunki Simony Halep.

- dodała Czeszka Karolina Pliskova.

- podkreśliła Amerykanka Madison Keys.

- napisała czołowa przed laty zawodniczka Amerykanka Tracy Austin.

O tenisistce w ciepłych słowach wyraził się premier Australii Scott Morrison.

- napisał.

Ze zrozumieniem do decyzji Barty odniósł się szef australijskiego związku tenisowego Craig Tiley.

- powiedział.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Hiszpanie zrehabilitowali się po kompromitacji w pierwszym meczu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj