Dziennik Gazeta Prawana logo

Iga Świątek: Awans w rankingu WTA nie miał dla mnie znaczenia

28 marca 2022, 09:11
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Iga Świątek
<p>Iga Świątek</p>/PAP/EPA
Iga Świątek w trzeciej rundzie turnieju tenisowego WTA w Miami gładko pokonała Amerykankę Madison Brengle 6:0, 6:3. To był pierwszy mecz Polki od kiedy została liderką światowego rankingu. "Nie miało to dla mnie znaczenia i to jest duży pozytyw" - powiedziała.

Świątek 4 kwietnia oficjalnie zostanie liderką światowego rankingu, jako pierwsza Polka w historii. Zajmie miejsce Australijki Ashleigh Barty, która kilka dni temu - w wieku niespełna 26 lat - ogłosiła zakończenie kariery i poprosiła o wykreślenie z listy WTA.

- wyjaśniła Świątek.

13 zwycięstwo z rzędu

Świątek wcześniej pokonała Brengle rok temu w australijskiej Adelajdzie. Wprawdzie nie pamiętała, jak przygotowywała się do tamtego pojedynku, ale wyciągnęła wnioski z samego meczu. Jak sama przyznała były to doświadczenia, z których warto było skorzystać.

- zdradziła raszynianka.

Taka taktyka się opłaciła, bo pierwszego seta Świątek wygrała do zera, a w drugim oddała rywalce zaledwie trzy gemy. W rezultacie po zaledwie 66 minutach odniosła 13. zwycięstwo z rzędu i 22. w sezonie.

- powiedziała zadowolona 20-latka.

Drugi raz zagra z Gauff

W walce o ćwierćfinał rywalką Świątek będzie inna reprezentantka gospodarzy Coco Gauff. Tenisistki zmierzą się ze sobą po raz drugi - w maju 2021 roku w półfinale w Rzymie lepsza okazała się Polka. Pokonała utalentowaną Amerykankę 7:6 (7-3), 6:3, a wkrótce potem wygrała cały turniej.

- zakończyła reprezentantka Polski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraŚwiątek rozstawiona z numerem trzecim na Wimbledonie. Chwalińska turniejową "20" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj