Dziennik Gazeta Prawana logo

Djokovic zagra w Australian Open, jeśli dostanie wizę. Rosjanie mile widziani

12 października 2022, 12:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Novak Djokovic
<p>Novak Djokovic</p>/Newspix
Rosyjscy i białoruscy tenisiści będą mogli wystąpić w Australian Open jako neutralni gracze, a Novak Djokovic będzie również mile widziany, jeśli otrzyma wizę wjazdową - powiedział w środę dyrektor turnieju Craig Tiley. Serb nie ma możliwości ponownego wjazdu do Australii do 2025 roku. Ale miejscowy rząd może uchylić zakaz według własnego uznania.

Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę, z wykorzystaniem do tego celu terytorium Białorusi, władze tenisowe zabroniły Rosjanom i Białorusinom udziału w międzynarodowych rozgrywkach drużynowych, ale pozwoliły im uczestniczyć w turniejach ATP i WTA. Dotyczyło to także French Open i US Open, ale nie Wimbledonu, gdzie zawodnicy z obu krajów mieli zakaz startu.

– powiedział dziennikarzom Tiley.

Tiley dodał, że dziewięciokrotny mistrz Australian Open Djokovic również będzie mógł wystąpić, jeśli zostanie uchylony nałożony nań zakaz wjazdu. W styczniu bieżącego roku tuż przed rozpoczęciem turnieju w Melbourne Serb został deportowany z Australii z powodu niezaszczepienia przeciwko COVID-19. Sąd ostatecznie nie uznał dokumentów medycznych, na podstawie których tenisista miał być zwolniony ze szczepień.

Tiley oświadczył, że nie miał żadnego kontaktu z rządem w sprawie Djokovica i że organizatorzy Australian Open nie mogą lobbować w imieniu Serba.

- podkreślił Tiley.

Djokovic, który z tych samych względów nie mógł rywalizować w US Open, powiedział w zeszłym miesiącu, że czeka na "pozytywne wieści" z Australii.

Jednak była australijska minister spraw wewnętrznych Karen Andrews, opozycyjna deputowana, oświadczyła w tym tygodniu, że sprzeciwia się zniesieniu przez rząd zakazu wjazdu dla Djokovica, mówiąc, że byłby to "policzek" dla zaszczepionych Australijczyków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Hiszpanie zrehabilitowali się po kompromitacji w pierwszym meczu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj