Dziennik Gazeta Prawana logo

Magda Linette zarobiła już w Melbourne prawie 400 tysięcy dolarów

23 stycznia 2023, 11:39
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Magda Linette
<p>Magda Linette</p>/PAP/EPA
"Cieszę się, ale to nie koniec. Jest jeszcze parę meczów do rozegrania, więc nie tracę koncentracji" - przyznała Magda Linette, która po wygranej z Francuzką Carorline Garcią 7:6 (7-3), 6:4 awansowała do ćwierćfinału tenisowego Australian Open w Melbourne. To jej największy sukces w karierze.

- analizowała Linette przed kamerami Eurosportu.

Polka grała spokojnie, ale pewnie. Była regularna, w całym - trwającym prawie dwie godziny - spotkaniu popełniła tylko 14 niewymuszonych błędów, wobec 33 rozstawionej z "czwórką" Francuzki.

– przyznała 30-letnia poznanianka.

Jednym z jej atutów na antypodach jest przygotowania fizyczne. Jak przekazała, okres przygotowawczy z trenerem Markiem Gellardem był przed tym sezon nieco inny niż wcześniej.

– tłumaczyła.

Linette dopiero w 30. starcie w Wielkim Szlemie nie tylko po raz pierwszy dotarła do najlepszej ósemki, ale debiutowała już w 4. rundzie.

- mówiła na konferencji prasowej.

Dlatego nie kryła radości z życiowego sukcesu.

– podsumowała.

W środę jej rywalką będzie Karolina Pliskova, która w przeszłości przez siedem tygodni była na czele rankingu tenisistek, a teraz pasuje się na 31. pozycji, o 14 wyżej niż Linette.

W oficjalnych meczach Polka ze swoją czeską rówieśniczką mierzyła się dziewięć razy. Odniosła tylko dwa zwycięstwa, ale pokonała ją w ich ostatniej konfrontacji - w listopadzie w turnieju finałowym Billie Jean King Cup. Była też blisko sukcesu na otwarcie ostatniej edycji US Open, a faworytka przechyliła szalę na swoją korzyść dopiero w tie-breaku trzeciej, decydującej partii.

Linette zarobiła już w tym roku w Melbourne ok. 380 tysięcy dolarów amerykańskich, a 430 punktów rankingowych pozwoli jej w pierwszym notowaniu po Australian Open zadebiutować w czołowej "30" listy światowej. W "wirtualnym" zestawieniu plasuje się na teraz na 28. pozycji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraProsty quiz z geografii. Każdy powinien trafić przynajmniej 6/10. Mistrzowie nie popełnią błędu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj