Dziennik Gazeta Prawana logo

Tsitsipas rywalem Chaczanowa w półfinale Australian Open

24 stycznia 2023, 14:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Stefanos Tsitsipas
<p>Stefanos Tsitsipas</p>/PAP/EPA
Stefanos Tsitsipas będzie rywalem Rosjanina Karena Chaczanowa w półfinale wielkoszlemowego Australian Open w Melbourne. Rozstawiony z numerem trzecim grecki tenisista wygrał we wtorek z Czechem Jirim Lehecką 6:3, 7:6 (7-2), 6:4.

21-letni Lehecka w światowym rankingu zajmuje dopiero 71. miejsce. W tegorocznej edycji zmagań w Melbourne po raz pierwszy udało mu się przebrnąć pierwszą rundę w imprezie wielkoszlemowej i w najbliższym notowaniu listy ATP przesunie się do czwartej dziesiątki.

Tsitsipas natomiast po raz trzeci w karierze dotarł do półfinału Australian Open - wcześniej w 2019 i 2021 roku. Do finału nie udało mu się jeszcze przebić. W Wielkim Szlemie o tytuł walczył natomiast w 2021 roku we French Open.

Kilka godzin wcześniej Chaczanow wyeliminował Sebastiana Kordę. Przy prowadzeniu Rosjanina 7:6 (7:5), 6:3, 3:0 Amerykanin, który rundę wcześniej pokonał Huberta Hurkacza, skreczował z powodu kontuzji.

To będzie pierwszy półfinał 26-letniego zawodnika z Moskwy w Melbourne. W najlepszej czwórce zmagań wielkoszlemowych był już we wrześniu w nowojorskim US Open.

Tsitsipas i Chaczanow grali wcześniej ze sobą pięć razy. Wszystkie mecze wygrał Grek.

Pozostałe ćwierćfinały odbędą się w środę. Serb Novak Djokovic (nr 4.) zagra z Rosjaninem Andriejem Rublowem, a w drugiej parze zmierzą się Amerykanie Tommy Paul i Ben Shelton.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKoszmarna kontuzja na mundialu. Piłkarz opuścił boisko na noszach. Rywal złamał mu nogę »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj