Świątek w końcówce pierwszej partii wygrała trzy gemy z rzędu

Blisko 31-letnia Stephens w światowym rankingu zajmuje 41. miejsce, ale w przeszłości była notowana nawet na trzeciej pozycji. W 2017 roku wygrała wielkoszlemowy US Open, a w kolejnym sezonie dotarła do finału French Open.

Reklama

W pierwszym secie od stanu 1:1 obie zawodniczki miały problem z serwisem. Aż sześć kolejnych gemów kończyło się przełamaniem. Pierwsza podanie poprawiła Świątek, która od stanu 3:4 wygrała trzy kolejne gemy i w konsekwencji seta.

Trzeci mecz i trzecie zwycięstwo Świątek nad Stephens

W drugiej partii dla odmiany obie znacznie lepiej serwowały. Inicjatywa należała do Świątek, ale w kluczowych momentach Amerykanka świetnie się broniła. Podopieczna trenera Tomasza Wiktorowskiego nie wykorzystała aż ośmiu break pointów. Przełamać Stephens zdołała dopiero w 10. gemie i w idealnym momencie. Wykorzystany wówczas break point jednocześnie był piłką meczową.

To było trzecie spotkanie tych zawodniczek i trzecia wygrana Świątek. Dwie wcześniejsze zanotowała w 2022 roku.

Ze Switoliną natomiast Polka ma bilans 1-1. Po wygranej raszynianki w 2022 roku, w poprzednim sezonie Ukrainka była górą w ćwierćfinale Wimbledonu. W Dubaju 29-letnia Switolina jest rozstawiona z numerem 15. Ich mecz odbędzie się w środę.

Wynik 2. rundy gry pojedynczej:
Iga Świątek (Polska, 1) - Sloane Stephens (USA) 6:4, 6:4