Dziennik Gazeta Prawana logo

Trener Igi Świątek dostaje pogróżki. Ich powodem jest Daria Abramowicz

2 kwietnia 2025, 08:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Trener Igi Świątek dostaje pogróżki. Ich powodem jest Daria Abramowicz
Trener Igi Świątek dostaje pogróżki. Ich powodem jest Daria Abramowicz/East News
Artur Szostaczko dostaje pogróżki. Pierwszy trener Igi Świątek zdradził, że pojawiają się one po jego wypowiedziach na temat współpracy najlepszej polskiej tenisistki z Darią Abramowicz. Według niego obecny model współpracy psycholog z wiceliderką rankingu WTA przestał funkcjonować i są potrzebne zmiany.

Świątek skompromitowała się w Miami

Iga Świątek w 2025 roku nie wygrała jeszcze żadnego turnieju. Ostatnio doznała kompromitującej porażki przegrywając w Miami z Alexandrą Ealą. 19-latka z Filipin w dniu meczu z Polką była notowana w drugiej setce światowego rankingu tenisistek.

Abramowicz źle wpływa na Świątek?

Dyskusja na temat formy Świątek trwa już od kilku miesięcy, ale po porażce na Florydzie nasiliły się one jeszcze bardziej. Wiele osób za coraz gorsze wyniki tenisistki obwinia jej psycholog, Darię Abramowicz. Ich zdaniem współpraca obu pań powinna ulec zmianie. W tym gronie jest m.in. pierwszy trener 23-latki z Raszyna.

Myślę, że Daria Abramowicz jest dla Igi bardziej koleżanką, przyjaciółką, tak naprawdę nie wiadomo, kim dla niej jest, bo oficjalnie nikt niczego nie chce powiedzieć. Tam zostały według mnie zatarte wszystkie granice, pomiędzy zawodniczką a panią psycholog. Nikt inny nie ma przy sobie na co dzień, niemalże 24 godziny na dobę psychologa - tłumaczył w rozmowie z i.pl.

Były trener Świątek dostaje pogróżki

Szostaczko zdradził, że po jego wypowiedziach na temat współpracy Świątek i Abramowicz dochodzi do skandalicznych sytuacji. Niestety, ale dostaję pogróżki, komentując pewne sprawy, choć nikogo nie oczerniam - powiedział na łamach i.pl pierwszy trener Świątek.

Nie znam pani Abramowicz osobiście, nie chcę jej oceniać, ale na pewno Iga jest teraz w dołku. To, co Idze teraz przeszkadza najbardziej, to ona sama i jej głowa. Mental Igi jest teraz bardzo słaby. Ale ona ma od tego swój team i ma swoją głowę, a musimy pamiętać, że jest już dojrzałą tenisistką. W maju skończy 24 lata. Wygrywają z nią zawodniczki, które jak Eala czy Andriejewa mają po 17 i 19 lat i już w tym wieku nie boją się zwyciężać - mówił Szostaczko.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj