Jest to bardzo realne, bowiem Polak ma 24 punkty przewagi nad Szwedem Fredrikiem Lindgrenem i 33 nad Słowakiem Martinem Vaculikiem. Tylko ta dwójka ma jeszcze teoretyczne szanse, aby go wyprzedzić, ale jest to mało prawdopodobne. Tym bardziej, że Zmarzlik na osiem tegorocznych eliminacji wygrał cztery, a tylko raz nie znalazł się w finale.
Najbardziej utytułowany polski żużlowiec lubi startować na naturalnym torze w Vojens. Przed rokiem był tu najlepszy, wygrał także w 2019, a w 2021 zajął drugie miejsce. Możliwe więc, że ponownie kibice, którzy przyjdą na kończący sezon turniej w Toruniu, będą świadkami jedynie "koronacji", bez emocji towarzyszących rywalizacji o złoty medal. Podobnie było przed rokiem, gdy Zmarzlik zapewnił sobie tytuł w przedostatniej rundzie w Malilli. Uczynił to 17 września, teraz może się "poprawić" o jeden dzień. W Toruniu Polak zdobył natomiast swoje pierwsze indywidualne złoto, w 2019 roku.
Jeśli Zmarzlik po raz czwarty stanie na najwyższym stopniu podium, dołączy do takich sław speedwaya, jak Nowozelandczyk Barry Briggs, Duńczyk Hans Nielsen i Amerykanin Greg Hancock. Bardziej utytułowani pozostaną tylko Szwed Ove Fundin z pięcioma triumfami oraz jego rodak Tony Rickardsson i Nowozelandczyk Ivan Mauger - po sześć.
Natomiast już w sobotę Polak może zostać współrekordzistą pod względem liczby wygranych turniejów GP. Ma 22 zwycięstwa i tylko jednego brakuje mu do prowadzącego w tej klasyfikacji Australijczyka Jasona Crumpa.
W sobotę w Vojens pojedzie także Patryk Dudek, natomiast zabraknie trzeciego polskiego stałego uczestnika cyklu GP Macieja Janowskiego, który w ostatnim meczu ligowym doznał urazu nogi. Janowski już wcześniej stracił szansę na miejsce w "szóstce" klasyfikacji końcowej MŚ, co daje prawo startu w przyszłorocznym cyklu. Słabo w tym roku radzi sobie także Dudek, który do szóstego obecnie Brytyjczyka Daniela Bewleya traci aż 28 punktów.
W Danii nie wystąpi także trzykrotny mistrz świata Brytyjczyk Tai Woffinden, który 2 września podczas zawodów GP w Cardiff doznał złamania ręki. Zawodników Sparty Wrocław zastapią w sobotę Czech Jan Kvech i Niemiec Kai Huckenbeck. Z powodu kontuzji drugi turniej z rzędu opuści Duńczyk Anders Thomsen.
Początek sobotnich zawodów w Vojens o godz. 19. Ostatni turniej odbędzie się 30 września w Toruniu.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.