– powiedział podczas sobotniej konferencji prezes Polskiego Związku Szachowego Radosław Jedynak.
Zdradził także, iż zarówno wśród mężczyzn, jak i kobiet wartość nagród za poszczególne miejsca będzie taka sama. Mistrzowie Polski otrzymają po 60 tys. złotych, wicemistrzowie po 40 tys., a zawodnicy, którzy zajmą trzecie miejsce po 20 tys. zł. Nagrody pieniężne przewidziano także za niższe lokaty.
– dodał Jedynak.
Miejscem rywalizacji będzie hotel Holiday Inn. Z uwagi na panujące obostrzenia, które prawdopodobnie nie ulegną większym zmianom, kibice nie będą mogli zjawić się na sali rozgrywek. Będą mogli jednak śledzić zmagania dzięki transmisjom internetowym z pełnym profesjonalnym komentarzem oraz studiem.
O tytuł mistrza Polski walczyć będzie 10 czołowych zawodniczek i 16 zawodników. Mężczyźni zagrają systemem pucharowym, co wchodzi już do tradycji szachowych turniejów. Kobiety zagrają systemem kołowym, tzn. każdy z każdym. Wśród uczestników nie zabraknie arcymistrzów, m.in. Radosława Wojtaszka i Moniki Soćko, którzy pojawili się na spotkaniu zapowiadającym MP.
– zaznaczył Wojtaszek.
Szachistki potraktowano na równi z mężczyznami
Soćko podkreśliła, że dla niej i innych kobiet istotne jest, iż pula nagród będzie taka sama, jak w przypadku szachistów.
– przyznała Soćko.
Dodała także, iż jej wspomnienia z pobytów w Bydgoszczy są bardzo przyjemne.
– dodała arcymistrzyni.
Wspomniany przez prezesa Jedynaka minister Łukasz Schreiber jako dziecko miał okazję rywalizować z arcymistrzem Wojtaszkiem w tej samej grupie wiekowej. Podczas indywidualnych mistrzostw Polski w 1997 roku okazał się lepszy, zdobywając złoty medal. Jak podkreślił, wybrał inną drogę zawodową, choć sentyment do szachów pozostał. Jako bydgoszczanin cieszy się, że jego rodzinne miasto otrzymało możliwość organizacji mistrzostw kraju.
"Cieszę się z decyzji związku, że to właśnie w Bydgoszczy najlepsi polscy szachiści będą mogli stanąć do rywalizacji o tytuł mistrza kraju. Tym bardziej, że w tym mieście tylko raz, w latach 70., gościliśmy tę imprezę i to tylko w kategorii mężczyzn. Mam nadzieję, że gród nad Brdą na stałe zapisze się w kalendarzu dużych imprez, na których będzie można widzieć polską elitę szachową. Także dlatego, że Bydgoszcz jest miastem gościnnym, o czym świadczy przecież sama nazwa" – pokreślił.