Dziennik Gazeta Prawana logo

Sławomir Nitras będzie walczył ze "średniowiecznymi" zapisami w kontraktach zawodniczek

26 sierpnia 2024, 13:43
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sławomir Nitras
Minister sportu Sławomir Nitras podczas panelu „Czy kobiety odmienią polski sport?” w ramach Campusu Polska Przyszłości/PAP
Minister sportu zapowiada walkę z dyskryminacją kobiet w ciąży polskim sporcie. Sławomir Nitras powiedział, że kierowany przez niego resort pracuje nad nowelizacją ustawy, która m.in. ułatwi zawodniczkom powrót do sportu po porodzie.

Podczas poniedziałkowego panelu Campusu Polska Przyszłości "Czy kobiety odmienią polski sport?" minister był pytany m.in. o "średniowieczne zapisy" w kontraktach sportowych dotyczące m.in. ciąży, a także o to, czy zawodniczki nie będą musiały spierać się ze związkami sportowymi. Przywołano przy tym przykład Adrianny Sułek-Schubert, która wróciła do sportu po przerwie macierzyńskiej i wystartowała w siedmioboju na igrzyskach olimpijskich w Paryżu.

Zawodniczki bały się przyznać, że są w ciąży

Nitras powiedział, że znał wcześniej tę sprawę od samej zawodniczki, ale nie czuł się upoważniony, żeby to upubliczniać. Mówił, że związek sportowy - PZLA - w momencie, kiedy zaszła w ciążę miał do niej o to pretensje. Według ministra związek odebrał jej należne ustawowo świadczenie dla kobiety, która jest po urodzeniu dziecka, ponieważ podjęła treningi, a jednocześnie nie przyznał świadczenia z tytułu stypendium sportowego.

Ja jej oba świadczenia natychmiast przywróciłem, ale to pokazuje właśnie, jak to wygląda w związku. Znam historie kobiet, które wstydziły się, bały się wręcz przyznać, że są w ciąży przed związkiem, przed trenerem. Takie sytuacje rzeczywiście mają miejsce - powiedział.

Moje zadanie jest takie, że jeżeli kobieta-sportowiec zachodzi w ciążę, to musi być objęta opieką, musi mieć szanse, nie tylko dostać pieniądze, ale życzliwych ludzi, którzy pomogą jej wrócić - zaznaczył.

Nitras chce więcej kobiet we władzach związków

Resort sportu pracuje nad projektem ustawy, która m.in. wprowadza system przeciwdziałający dyskryminacji, wymaga od związków i klubów sportowych ustalenia procedur w tym zakresie oraz środków ochrony prawnej zawodniczek w ciąży i w okresie po urodzeniu dziecka.

MSiT opowiada się także za tym, aby więcej niż dotychczas kobiet znalazło się we władzach związków sportowych. Ma ich być 30 procent, jeżeli liczba członków zarządu wynosi więcej niż pięć osób. Polska chce tym samym iść w ślady innych krajów Unii Europejskiej, m.in. Danii, Finlandii, Francji czy Hiszpanii, w których istnieją już podobne rozwiązania mające na celu walkę z dyskryminacją ze względu na płeć.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj