Dziennik Gazeta Prawana logo

Rajd Dakar. Michał Goczał trzeci w UTV, wypadek Domżały

5 stycznia 2022, 16:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rajd Dakar
<p>Rajd Dakar</p>/PAP/EPA
Michał Goczał i Szymon Gospodarczyk zajęli trzecie miejsce na 4. etapie Rajdu Dakar w kategorii lekkich pojazdów UTV. Wypadek mieli Aron Domżała i Maciej Marton. Na razie nie wiadomo, czy będą mogli kontynuować jazdę.

Tym razem po raz pierwszy w tegorocznym rajdzie to nie Polacy wygrali etap, a Brazylijczycy Rodrigo Luppi De Oliveira i Maykel Justo. Wprawdzie otrzymali karę jednej minuty, ale i tak o 10 sekund wyprzedzili Amerykanina Austina Jonesa i Brazylijczyka Gustavo Gugelmina. Goczał z Gospodarczykiem stracili do zwycięzców 49 sekund, co jest bardzo małą różnicą jak na odcinek specjalny liczący aż 465 kilometrów.

Jeszcze po 200 kilometrach prowadzili Domżała z Martonem. Jednak później zderzyli się z innym pojazdem. Na razie nie są znane szczegóły wypadku, ani to, czy Polakom nic się nie stało. Ich mechanicy oczekujący na biwaku w Rijadzie także nie wiedzą, czy załoga będzie w stanie kontynuować jazdę. Wiadomo, że na miejscu zdarzenia zmierza ciężarówka serwisowa.

Po wypadku liderów prowadzenie objęli wtorkowi zwycięzcy Marek Goczał i Łukasz Łaskawiec. Byli na pierwszym miejscu jeszcze na punkcie kontroli czasu na 417. kilometrze, jednak w końcówce stracili kilka minut i w efekcie spadli na czwartą lokatę. Od Brazylijczyków byli wolniejsi o 6.43.

Prowadzenie w klasyfikacji generalnej utrzymali Jones i Gugelmin. Mają 5.13 przewagi nad De Oliveirą i Justo oraz 16.33 nad Michałem Goczałem i Gospodarczykiem. Marek Goczał i Łaskawiec są na szóstym miejscu ze stratą 1:11.46.

Uczestnicy Rajdu Dakar kolejne trzy dni zostaną w Rijadzie. W czwartek i piątek czekają ich etapy wokół tego miasta, a sobota będzie dniem przerwy. W niedzielę wyruszą na trasę siódmego etapu do Al Dawadimi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRobert Deziel Junior piłkarzem Legii Warszawa. Do stolicy trafił z Bayernu Monachium »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj