Na 3. etapie ze startem i metą w Al Quaysumah Marek Goczał z Łukaszem Łaskawcem prowadzili od początku do końca. Michała Goczała z Szymonem Gospodarczykiem wyprzedzili o blisko trzy minuty, a podium uzupełnili Aron Domżała i Maciej Marton.
przyznał po dotarciu do biwaku Marek Goczał, który wygrał także sobotni prolog.
Jego młodszy brat Michał nie ukrywał, że jechało mu się trochę gorzej niż dzień wcześniej, kiedy z kolei to on triumfował.
zaznaczył.
Nie ma silnych na Polaków
Wszystkie dotychczasowe dakarowe odcinki w klasie UTV padły łupem Polaków. Prolog wygrali Marek Goczał z Łaskawcem, w niedzielę najszybsi byli Domżała z Martonem, a w poniedziałek swoje pierwsze zwycięstwo odniósł Michał Goczał. Kierowcy Cobant-Energylandii chcieliby podtrzymać tę serię.
przyznał Marek Goczał.
dodał jego brat.
Bracia nie ukrywają, że mają także inne sportowe marzenie.
podkreślił Marek Goczał.
Starszy z braci Goczałów sam zaczął rajdową karierę w wieku 17 lat. Gdy jego młodszy brat skończył pięć lat, dostał od niego quada.
podkreślił.
Wnioski zostały wyciągnięte
Dodał, że z ubiegłorocznego, pierwszego występu wyciągnęli dużo wniosków.
zapewnił Marek Goczał.
Bracia przyznają, że mobilizuje ich wewnętrzna rywalizacja.
z uśmiechem przyznał Marek.
- dodał Michał.