Dziennik Gazeta Prawana logo

Mike Budenholzer na bruku. Nie pomógł najlepszy bilans w sezonie zasadniczym

5 maja 2023, 11:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mike Budenholzer
Mike Budenholzer/Newspix
Milwakuee Bucks zwolnili w czwartek trenera Mike'a Budenholzera, który dwa lata temu wywalczył z koszykarzami tego klubu mistrzostwo ligi NBA, ale w tym sezonie odpadł w pierwszej rundzie play off, mając najlepszy bilans w sezonie zasadniczym.

53-letni szkoleniowiec w trakcie pięciu sezonów pracy w Milwaukee, odnotował 271 zwycięstw przy 120 porażkach, w każdym awansując z zespołem do fazy play off.

"Decyzja o tej zmianie była bardzo trudna. Bud pomagał prowadzić zespół przez pięć niesamowitych sezonów, do pierwszego tytułu Bucks od 50 lat i do ery trwałych sukcesów. Jesteśmy wdzięczni za kulturę wygrywania i przywództwa, które pomógł stworzyć w Milwaukee. To dla nas okazja, aby ponownie skoncentrować nasze wysiłki na budowaniu następnego sezonu mistrzowskiego” - oświadczył Jon Horst, generalny menedżer Bucks.

Rozstawiona z numerem pierwszym ekipa Milwaukee, która sezon zasadniczy zakończyła z najlepszym w całej lidze bilansem 58-24, odpadła w pierwszej rundzie play off Konferencji Wschodniej w rywalizacji z Miami Heat (nr 8) po pięciu meczach (1-4).

W całej karierze w roli głównego coacha Budenholzer odniósł 484 zwycięstwa i poniósł 317 porażek. Przed Bucks prowadził przez pięć sezonów Atlanta Hawks, czterokrotnie awansując do play off. Jego bilans w fazie pucharowej ligi NBA to 56-48.

W sezonach 2014/15 i 2018/19 wybierany był najlepszym trenerem sezonu. Przed objęciem posady w Atlancie był asystentem Gregga Popovicha w San Antonio Spurs (1996-2013). 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z geografii. Więcej niż zdobędą nieliczni 24/32. Dla większości 50 proc. punktów to szczyt możliwości »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj