Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga NBA. LeBron James poprowadził Lakers do finału nowego turnieju

8 grudnia 2023, 09:59
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Maxwell Lewis
Koszykarz Los Angeles Lakers Maxwell Lewis "pakuje" piłke do kosza/PAP/EPA
Drużyny Los Angeles Lakers i Indiana Pacers zagrają w finale nowego turnieju, który ma uatrakcyjnić pierwsze miesiące sezonu koszykarskiej ligi NBA. Jego wyniki, z wyjątkiem decydującego o końcowym sukcesie, zaliczane są do tabel zasadniczej części rozgrywek.

30 drużyn rywalizujących w NBA podzielono na sześć grup po pięć ekip i każda rozegrała po cztery mecze, które odbywały się na specjalnie przygotowanych parkietach i w wyjątkowej oprawie. Zwycięzcy grup oraz najlepszy zespół z drugich miejsc awansowały do 1/4 finału, a triumfatorzy tych spotkań przyjechali do Las Vegas, by rozegrać półfinał i decydujące starcie. Każdy koszykarz zwycięskiej ekipy otrzyma po pół miliona dolarów.

LeBron James trafił wszystkie "trójki"

W czwartek w pojedynkach o awans do finału, który odbędzie się w sobotę, Los Angeles Lakers pokonali New Orleans Pelicans 133:89, a ekipa Indiana Pacers była lepsza od Milwaukee Bucks 128:119.

Lakers do wygranej poprowadził LeBron James, który w ciągu 23 minut spędzonych na boisku trafiając dziewięć z 12 rzutów z gry, w tym wszystkie cztery "trójki" i osiem wolnych, uzyskał 30 punktów, miał osiem asyst i pięć zbiórek. Mógł liczyć na wsparcie dominującego pod koszami Anthony'ego Davisa - 16 punktów, 15 zbiórek i pięć asyst.

Czwarta kwarta była formalnością

"Jeziorowcy" w drugiej kwarcie wypracowali 13-punktowe prowadzenie, a w trzeciej wręcz zdeklasowali rywali rzucając im 43 punkty, a tracąc jedynie 17 i mecz był praktycznie rozstrzygnięty.

Myślę, że zaczynamy rozumieć, czego jako zespół potrzebujemy, aby wygrywać regularnie. Musimy iść konsekwentnie tą drogą. Kluczem jest defensywa i tu zaczynamy prezentować odpowiednią dyspozycję. Jeśli będziemy bronić tak, jak ostatnio, to dajemy sobie szansę, żeby wygrywać każde spotkanie - ocenił James.

Lakers z bilansem 14 zwycięstw i dziewięciu porażek prowadzą w Pacific Division i są na czwartej pozycji na Zachodzie; prowadzi zespół Minnesota Timberwolves (16-4).

Pelicans w drugiej połowie uzyskali ledwie 35 pkt, a najskuteczniejszy w ich szeregach był rezerwowy Trey Murphy III z 14 "oczkami".

37 punktów i 10 zbiórek Antetokounmpo na nic się zdało

Bardziej zacięty był drugi półfinał, a drużyna z Indianapolis przechyliła szalę zwycięstwa na swoją stronę w ostatniej kwarcie.

Tyrese Haliburton zdobył 27 punktów dla Pacers, a kluczowa okazała się jego "trójka" w ostatniej minucie meczu, po której jego zespół objął ośmiopunktowe prowadzenie. Myles Turner dodał 26 pkt i miał 10 zbiórek. Dobrze spisywali się również rezerwowi, którzy uzbierali 43 punktów.

O tak, nasza ławka zrobiła różnicę w tym pojedynku. Ci zawodnicy odegrali kluczową rolę bez dwóch zdań - przyznał trener Pacers Rick Carlisle.

"Kozłom" nie pomogło 37 punktów i 10 zbiórek Greka Giannisa Antetokounmpo. Damian Lillard zakończył mecz z dorobkiem 24 pkt.

Obie ekipy otwierają tabelę Central Division. Bucks mają bilans 15-7, a Pacers 12-8, co daje im - odpowiednio - drugą i piątą lokatę w Konferencji Wschodniej. Prowadzą koszykarze Boston Celtics - 15 zwycięstw przy pięciu porażkach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWimbledon. Iga Świątek - Karolina Pliskova [RELACJA NA ŻYWO] »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj