Dziennik Gazeta Prawana logo

Piękna polska lekkoatletka: Chciałabym pójść do McDonalds’a, ale nie mogę

17 lutego 2017, 10:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ewa Swoboda
Ewa Swoboda/PAP
"Boli, że nie mogę zejść do granicy 7,10. Miałam krótkie przygotowania. Mam nadzieję, że w sobotę w Toruniu uzyskam przynajmniej 7,15’’ - powiedziała sprinterka Ewa Swoboda (AZS AWF Katowice). W weekend walczyć będzie o drugi w karierze tytuł halowej mistrzyni kraju.

- mówiła lekkoatletka.

Swoboda podkreśliła, że przygotowania do letnich startów przebiegać będą już normalnym trybem.

- dodała.

Poprzedni rok i występ w Rio de Janeiro odcisnął spore piętno na rekordzistce świata juniorek na 60 m.

wspomniała Swoboda.

Przed sezonem rekordzistka świata juniorek na 60 m zmieniła barwy klubowe. Przeszła z UKS "Czwórki" Żory do AZS AWF Katowice.

- powiedziała sprinterka.

Cele na najbliższe starty są jasno sprecyzowane – biegać coraz szybciej.

- zakończyła.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj