Dziennik Gazeta Prawana logo

Lekkoatletyczne HME: Jesteśmy potęgą! Polska wygrała klasyfikację medalową!

3 marca 2019, 23:16
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Polki (od lewej): Justyna Święty-Ersetic, Iga Baumgart-Witan, Małgorzata Hołub-Kowalik i Anna Kiełbasinska
Polki (od lewej): Justyna Święty-Ersetic, Iga Baumgart-Witan, Małgorzata Hołub-Kowalik i Anna Kiełbasinska/PAP
Polska wygrała klasyfikację medalową halowych lekkoatletycznych mistrzostw Europy w Glasgow. W niedzielę - ostatnim dniu zawodów - złoto zdobyli Marcin Lewandowski w biegu na 1500 m oraz kobieca sztafeta 4x400 m, a srebro Sofia Ennaoui także na 1500 m.

Polska sztafeta 4x400 obroniła tytuł zdobyty dwa lata temu w Belgradzie. Srebrny medal zdobyły Brytyjki, a brązowy Włoszki.

Biało-czerwone, w składzie: Anna Kiełbasińska (SKLA Sopot), Iga Baumgart-Witan (BKS Bydgoszcz), Małgorzata Hołub-Kowalik (KL Bałtyk Koszalin) oraz Justyna Święty-Ersetic (AZS AWF Katowice), już po dwóch zmianach wyraźnie prowadziły, a metę osiągnęły w czasie 3.28,77.

Polki powetowały sobie niepowodzenie w indywidualnym starcie na 400 m, gdzie Święty-Esetic była szósta w finale, a Iga Baumgart-Witan - do rozpoczęcia mistrzostw liderka światowych tabel - odpadła w półfinale.

- powiedziała Kiełbasińska, która rok temu zdecydowała się na zmianę dystansu ze 100 i 200 metrów na 400.

Sprinterka była bardzo wzruszona. Łzy szczęścia płynęły podczas rozmów z dziennikarzami strumieniami.

- zaznaczyła Kiełbasińska i dodała, że wzruszenie potęguje fakt, iż dołożyła chociaż małą cegiełkę do triumfu w Glasgow.

Tytuł sprzed dwóch lat z Belgradu obronił także Lewandowski (CWZS Zawisza Bydgoszcz SL), który w profesorskim stylu ograł rewelacyjnego 18-latka Jakoba Ingebrigtsena, który wcześniej triumfował w Glasgow na 3000 m

Polak w finale uzyskał czas 3.42,85 i po długim finiszu wyprzedził wyraźnie 13 lat młodszego rywala z Norwegii. Tylko z nim przegrał w ubiegłorocznej imprezie tej rangi na stadionie.

- podkreślił Lewandowski.

Na tym samym dystansie druga była Sofia Ennaoui (AZC UMCS Lublin). W finale uzyskała czas 4.09,30. Zwyciężyła zdecydowanie Brytyjka Laura Muir - 4.05,92, a trzecia była Irlandka Ciara Mageean - 4.09,43.

23-letnia Ennaoui w poprzednich HME w Belgradzie dwa lata temu zdobyła brąz. Z kolei przed rokiem na stadionie wywalczyła w Berlinie srebro. W obu przypadkach zwyciężyła dwa lata starsza Muir.

- wskazała Ennaoui.

Wielkich emocji ostatniego dnia mistrzostwa dostarczyła także męska sztafeta 4x400 m, w której z powodu kontuzji odniesionej już w Szkocji nie mógł wystąpić najszybszy w tym roku na tym dystansie w Polsce Karol Zalewski (AZS AWF Katowice).

Biało-czerwoni pobiegli w eksperymentalnym składzie. Dariusz Kowaluk, Rafał Omelko, Tymoteusz Zimny i Dariusz Czykier, który specjalizuje się w biegu sprinterskim przez płotki, dzielnie walczyli jednak do samego końca o medal. Ostatecznie zajęli czwarte miejsce.

Przed przyjazdem do Szkocji uraz z kolei wyeliminował Jakuba Krzewinę. Ze składu, który przed rokiem triumfował w halowych mistrzostwach świata i ustanowił rekord globu, zabrakło też Łukasza Krawczuka. Ponownie wystąpił tylko Omelko.

- ocenił Omelko.

Czykier przyznał, że pobiegł 400 m pierwszy raz od... 2013 roku.

- podkreślił płotkarz.

Polacy uzyskali czas 3.08,40. Rezultat Belgów to 3.06,27. Na finiszu okazali się minimalnie lepsi od ustanawiających rekord kraju Hiszpanów - 3.06,32.

Bieg na 800 m kobiet wygrała Brytyjka Shelayna Oskan-Clarke, na 60 m ppł Holenderka Nadine Visser, w skoku w dal najlepsza była Serbka Ivana Spanovic, w trójskoku Hiszpanka Ana Peleteiro, w skoku o tyczce Rosjanka startująca pod neutralną flagą Anżelika Sidorowa, a w skoku wzwyż jej utytułowana rodaczka Maria Lasickiene.

Na "polskim" dystansie 800 m mężczyzn, który w czterech poprzednich HME wygrali Adam Kszczot (trzykrotnie) i Lewandowski, najszybszy okazał się Hiszpan Alvaro de Arriba, na 60 m ppł Cypryjczyk Milan Trajkovic, w trójskoku zwyciężył reprezentant Azerbejdżanu Nazim Babajew, a w siedmioboju Hiszpan Jorge Urena.

Polska w Glasgow, jak dwa lata temu w Belgradzie, triumfowała w klasyfikacji medalowej HME. Łączny dorobek biało-czerwonych to pięć złotych i dwa srebrne. Poza tymi, którzy na podium stanęli w niedzielę, mistrzami kontynentu zostali Paweł Wojciechowski (CWZS Zawisza Bydgoszcz SL) w skoku o tyczce, Michał Haratyk (KS Sprint Bielsko-Biała) w pchnięciu kulą i Ewa Swoboda (AZS AWF Katowice) na 60 m. Srebrny medal zdobył drugi z polskich tyczkarzy - Piotr Lisek (OSOT Szczecin).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj