Dziennik Gazeta Prawana logo

Marcin Lewandowski: Nie żałowałem decyzji o zakończeniu kariery

25 grudnia 2022, 16:44
Ten tekst przeczytasz w 8 minut
Marcin Lewandowski
<p>Marcin Lewandowski</p>/Newspix
"Jestem spełnionym sportowcem i szczęśliwym człowiekiem" - powiedział PAP utytułowany biegacz średniodystansowy Marcin Lewandowski. "Osiągnąłem bardrzo dużo. Myślę, że na palcach jednej ręki można policzyć zawodników z takimi sukcesami na przestrzeni tak wielu lat" - dodał.

Wielokrotny mistrz Polski oraz medalista mistrzostw świata i Europy w maju zdecydował się rozstać ze sportem wyczynowym.

- podkreślił.

W styczniu i lutym podczas sezonu halowego Lewandowski wystąpił w czterech mityngach. Osiągnął dobre wyniki na 800 i 1500 metrów. W marcu nie wystartował jednak w halowych mistrzostwach świata w Belgradzie.

 – uzasadnił.

Powrót do treningów

Później wrócił jednak do zajęć.

 – wyznał.

Córka Lewandowskiego wróciła już do zdrowia, a pomógł jej w tym lekarz piłkarskiej reprezentacji Polski – Jacek Jaroszewski.

 – poinformował.

Sportowa rywalizacja 

Na pytanie, czy nie brakuje mu sportowej rywalizacji Lewandowski, odpowiedział: .

W październiku Lewandowski wystartował w Wojskowych MŚ w biegach przełajowych w Beja w Portugali. Razem z Michałem Rozmysem, Sofią Ennaoui i Angeliką Sarną zajął szóste miejsce w sztafecie mieszanej.

 - przekazał.

Nie potrafił określić, jakie wyniki mógłby obecnie osiągnąć na 800 i 1500 m.

- zadeklarował.

Przez większość kariery ulubionym dystansem Lewandowskiego było 800 m, lecz z biegiem czasu wydłużył to do 1500 m. Od 2010 roku na obu dystansach zdobył łącznie 10 medali mistrzostw świata i Europy w hali oraz na stadionie.

 - uzasadnił.

Osiągnięcia i tajemnica sukcesu

Lewandowski przez kilkanaście lat osiągał wyniki na światowym poziomie. Kilka razy śrubował rekord Polski w biegu na 1500 m. Najlepszy czas w karierze (3.30,42) uzyskał w 2021 roku w mityngu Diamentowej Ligi w Monako. Miał wówczas 34 lata. Do niego należą również rekordy kraju na 1000 m, 2000 m oraz jedną milę.

"Tajemnica sukcesu tkwi w mądrym i odpowiednio dobranym treningu. Pomogła mądrość i wiedza mojego starszego brata i jednocześnie trenera - Tomasza Lewandowskiego. Potem jego obowiązki przejął Piotr Rostkowski. Oprócz tego zadecydowało o tym wiele innych czynników, jak np. odpowiednia regeneracja, suplementacja, praca z psychologiem, wsparcie rodziny i sponsorów. Poświęcenie i ciężka praca spowodowały, że tak długo utrzymałem się na najwyższym poziomie bez kontuzji" - tłumaczył.

Przez większość kariery trenerem Lewandowskiego był jego starszy brat. Ich sportowe drogi się rozeszły w 2020 roku, gdy szkoleniowiec przestał pracować w Polskim Związku Lekkiej Atletyki.

"Rzadko zdarza się, żeby bracia byli trenerem i zawodnikiem. To ewenement. Podbiliśmy świat. Zrobiliśmy to własną ciężką pracą i poświęceniem. To wartość, której nie można kupić. Tomasz jest nieodłączną częścią mojego życia. Spędziłem z nim więcej czasu niż z żoną i dzieckiem. To pokazuje, jak ważni byliśmy dla siebie. Pod koniec kariery ta współpraca się rozeszła. Tak czasami bywa w życiu" - oznajmił.

Koniec kariery Adama Kszczota

W tym roku karierę zakończył inny utytułowany polski biegacz średniodystansowy Adam Kszczot.

 - spuentował.

Lewandowski regularnie startował w mityngu Copernicus Cup w Toruniu. W 2017 roku zadedykował swój bieg rocznej Zuzi, która cierpiała na niedorozwój serca. Leczenie dziewczynki wymagało dużych nakładów finansowych.

 - przyznał.

 - dodał.

Zastój polskich biegaczy

Po zakończeniu kariery przez Kszczota i Lewandowskiego żaden z polskich biegaczy nie zdobył medalu na 800 i 1500 metrów podczas tegorocznych mistrzostw świata i Europy.

 - ocenił.

W tym roku Lewandowski zadebiutował w roli eksperta telewizyjnego.

 - oświadczył.

Wielokrotny mistrz Polski zdradził, że w listopadzie powiększyła mu się rodzina.

 - podkreślił.

Choć córki 35-letniego biegacza garną się do sportu, to jednak nie zależy mu szczególnie na tym, żeby dzieci poszły w jego ślady.

 - powiedział.

Czas na realizację projektów biznesowych

Lewandowski po zakończeniu kariery znalazł czas na realizację swoich projektów biznesowych.

 – podsumował utytułowany lekkoatleta.

Autor: Maciej Gach

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj