W ankiecie przeprowadzonej przez Niemiecką Agencję Prasową (dpa) wzięło udział dziewięciu piłkarzy ręcznych, którzy w ostatnich dwudziestu latach byli wybierani najlepszymi zawodnikami na świecie. Aż ośmiu z nich wskazało na Francję, która w Skandynawii będzie bronić tytułu.

Reklama

"Żadna drużyna na świecie nie ma w swoim składzie tak wybitnych zawodników" - uważa Szwed Magnus Wislander. Francuz Jackson Richardson również stawia na swoich kolegów. "W półfinale mogą zagrać także Chorwaci, gospodarze i Niemcy, mimo że w ich ekipie doszło w ostatnim czasie do sporych zmian" - powiedział.

Także Sławomir Szmal, bramkarz polskiej reprezentacji, uznał Francuzów za faworytów, zaznaczył przy tym, że groźni mogą być także Niemcy. "Ich się nie docenia, a w Szwecji mogą nieźle namieszać" - podkreślił.

Jedynym, który w ankiecie wskazał na ekipę Bogdana Wenty, jest Niemiec Henning Fritz. "Oni mają odpowiednich zawodników, by sięgnąć po złoto. To bardzo dojrzała drużyna, która w prawie niezmienionym gronie wiele przeżyła i dużo zdobyła. Nie przez przypadek w 2007 roku zostali wicemistrzami świata, a przed dwoma laty w Chorwacji zdobyli brąz" - ocenił.

Chorwat Ivano Balic zaznaczył, że mistrzostwo zdobędzie zespół, który zaprezentuje się najlepiej w obronie. "Oczywiście stawiam na Francuzów. Oni od pięciu lat docierają regularnie do finałów wielkich imprez, a ich gra w defensywie jest wręcz idealna" - podkreślił.

Mistrzostwa świata rozpoczną się w czwartek. Polacy w grupie A zmierzą się kolejno ze Słowacją, Argentyną, Chile, Koreą Płd i Szwecją.