W opublikowanym oświadczeniu zapewniono, że wszyscy, którzy mieli kontakt z zarażonymi zostali poddani kwarantannie. A ci, co w tej kwarantannie się już znajdowali, przeszli testy po raz kolejny.
Wcześniej we wtorek ekipy kolarskie skarżyły się, że są zamknięte w hotelu wbrew ich woli.
- napisał na Facebooku szef ekipy Cofidis Thierry Vittu, poddany kwarantannie w hotelu przy torze Formuły 1.
- dodał Vittu.
Oprócz ekipy Cofidis, w tym samym hotelu w Abu Zabi są zamknięte inna francuska grupa Groupama-FDJ oraz rosyjski Gazprom-Rusvelo. Czwarta ekipa, UAE Team Emirates, postanowiła przedłużyć pobyt w kraju swojego głównego sponsora, aby przeprowadzić dodatkowe testy.
Wyścig przerwano w czwartek po pięciu z siedmiu planowanych etapów, gdy obecność koronawirusa wykryto u dwóch włoskich kolarzy, których nazwisk nie podano.
Po przejściu badań większość ekip opuściła Zjednoczone Emiraty Arabskie w niedzielę, w tym polska CCC z Kamilem Gradkiem, brytyjski Ineos, w którego składzie był Michał Gołaś oraz niemiecka Bora-Hansgrohe Rafała Majki.
Zwycięzcą zakończonego przedwcześnie wyścigu został Brytyjczyk Adam Yates (Mitchelton-Scott). Majka zajął piąte miejsce, Gradek był 77., a Gołaś - 79.
Na całym świecie koronawirusem zarażonych jest ponad 90 tysięcy osób, głównie w Chinach. Zmarło ok. trzech tysięcy osób.