We wtorek o rok zostały przełożone piłkarskie mistrzostwa Europy. Także tenisowe władze postanowiły znaleźć inny termin na wielkoszlemowy French Open. Turniej na kortach ziemnych w Paryżu odbędzie się na przełomie września i października. Stowarzyszenia WTA i ATP nie dały jednak jeszcze odpowiedzi, co z zawodami, które w tym terminie początkowo miały się odbyć. Takich turniejów jest... jedenaście.

Reklama

Pierwsze zawody przełożono 22 stycznia. Był to olimpijski turniej kwalifikacyjny w piłce nożnej kobiet, zaplanowany w mieście Wuhan, światowym epicentrum pandemii koronawirusa. Przeniesiono go najpierw do innego chińskiego miasta Nankin, a później do Australii. Mecze rozegrano w Sydney w pierwszej połowie lutego.

29 stycznia przełożono na następny rok halowe mistrzostwa świata w lekkoatletyce, których gospodarzem miał być Nankin (13-15 marca). Tego samego dnia odwołano zawody alpejskiego Pucharu Świata w chińskim Yanqing. Ponadto przełożono inaugurację piłkarskich rozgrywek ligowych w tym kraju.

6 lutego komitet organizacyjny igrzysk w Tokio powołał specjalny zespół ds. przeciwdziałania koronawirusowi. Zapewnił przy tym, że olimpiada odbędzie się zgodnie z planem (24 lipca - 9 sierpnia) i zaapelował o zachowanie spokoju.

Jednocześnie wydłużała się lista odwoływanych zawodów w Chinach: wyścig Formuły 1 w Szanghaju, turnieje tenisowe WTA, mistrzostwa świata w pięcioboju nowoczesnym, przeniesione z Xiamen do meksykańskiego Cancun.

23 lutego włoski rząd w porozumieniu z Serie A odwołał pierwsze mecze ekstraklasy piłkarskiej. Tego dnia na Półwyspie Apenińskim zanotowano już 76 przypadków koronawirusa, a dwie osoby zmarły. Nazajutrz zawieszono rozgrywki włoskiej ligi siatkówki.

Następne trzy tygodnie przyniosły lawinę odwoływanych imprez sportowych w Europie i na innych kontynentach.

W połowie fazy rewanżowej 1/8 finału wstrzymano rozgrywki piłkarskiej Ligi Mistrzów. Ostatnim meczem, który zgromadził wielotysięczną publiczność, było starcie Liverpoolu z Atletico Madryt (2:3 po dogrywce), 11 marca na stadionie Anfield. Dwa dni później zawieszono rozgrywki w trzech ostatnich największych ligach europejskich – w Anglii, Niemczech i Francji, a także w polskiej ekstraklasie.

Najbliższe mecze piłkarskiej reprezentacji Polski, zaplanowane na 27 marca we Wrocławiu z Finlandią oraz na 31 marca z Ukrainą w Chorzowie, zostały przełożone na czerwiec.

Nie odbywają się turnieje tenisowe ATP i WTA, przełożono wiele zawodów kolarskich, w tym majowe Giro d’Italia czy słynne klasyki Paris-Roubaix i Liege-Bastogne-Liege (26 kwietnia), a także cztery wyścigi Formuły 1 (Grand Prix Australii, Bahrajnu, Chin i Wietnamu). Za oceanem wstrzymano rozgrywki lig zawodowych koszykówki NBA, hokeja na lodzie NHL i piłki nożnej MLS.

Z powodu pandemii koronawirusa przyspieszono zakończenie sezonu sportów zimowych, rezygnując m.in. z mistrzostw świata w lotach narciarskich w Planicy.

W kraju zakończyły się przedwcześnie rozgrywki hokeistów i koszykarek. Inne ligi zawieszono.

Nie było widzów w niedzielę w Pekinie, gdzie wobec oznak wygasania epidemii przeprowadzono pierwszy w tym roku w Chinach halowy mityng lekkoatletyczny.

Reklama