- pisze Bortniczuk.
W tym celu polski minister sportu apeluje o podjęcie wspólnych działań w sprawie ograniczenia współpracy z Rosją.
- przekonuje Bortniczuk.
Jego zdaniem należałoby odebrać Rosji prawo organizacji przyznanych już imprez sportowych.
- głosi list skierowany do ministrów sportu UE.
Podobne stanowisko Bortniczuk zaprezentował we wtorkowym wywiadzie dla PAP. Mówił, że "polscy sportowcy nie powinni uczestniczyć w zawodach czy rozgrywkach, które odbywają się na terytorium Federacji Rosyjskiej", ponieważ "uczestnictwo w takiej rywalizacji międzynarodowej bez wątpienia będzie wykorzystane przez reżim Władimira Putina do uwiarygodniania się wobec społeczeństwa rosyjskiego".
Zaznaczył przy tym, że Polska byłaby w stanie przejąć organizację tegorocznych mistrzostw świata siatkarzy zaplanowanych w Rosji.
- powiedział PAP Bortniczuk.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.