Dziennik Gazeta Prawana logo

MŚ piłkarzy ręcznych: Polska i Czarnogóra grają już tylko o prestiż

20 stycznia 2023, 08:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Michał Daszek
<p>Michał Daszek</p>/Newspix
O godzinie 20.30 reprezentacja Polski piłkarzy ręcznych w drugim meczu rundy zasadniczej mistrzostw świata zagra w Krakowie z Czarnogórą. Oba zespoły nie liczą się już w walce o ćwierćfinały ani o kwalifikacje olimpijskie. Współgospodarzem mundialu jest także Szwecja.

Czarnogórcy do drugiej rundy przystąpili z dorobkiem dwóch punktów. To efekt zaliczonego zwycięstwa nad Iranem. W rundzie zasadniczej przegrali już z Francją. Zarówno biało-czerwoni, podobnie jak i zespół z Bałkanów, nie mają już szans na awans do ćwierćfinałów. Podobnie nie liczą się w walce o miejsca w kwalifikacjach olimpijskich.

Mecz dla obu zespołów ma charakter prestiżowy. Jedynie z perspektywą korekty na koniec rywalizacji w turnieju.

Czarnogóra po raz drugi występuje w finałach mundialu (poprzednio w 2013 roku), ale po raz pierwszy awansowała do rundy zasadniczej. Bardziej efektownie prezentują się jej starty (w sumie sześc razy) w mistrzostwach Europy. W ostatnim czempionacie zajęła nawet miejsce wyżej od Polski - 11.

Trener biało-czerwonych Patryk Rombel zapytany o najgroźniejszych zawodników najbliższego rywala wymienił bramkarza Nebojsę Simica oraz rozgrywających - Branko Vujovica i Bozo Andjelica.

Vujovica polski szkoleniowiec zaliczył do światowego TOP 10 na pozycji prawego rozegrania. Czarnogórzec jest zawodnikiem Industrii Kielce, ale został wypożyczony do jednego z klubów Bundesligi. 25-letni zawodnik TSV Hannover-Burgdorf z 28 bramkami na koncie należy co czołowej piątki najskuteczniejszych strzelców turnieju.

- przyznał Vujovic.

Będzie to dopiero czwarte spotkanie obu drużyn. Biało-czerwoni wszystkie poprzednie starcia zdecydowanie wysoko wygrali. Za każdym razem mecze toczyły się o stawkę. Początek nastąpił w finałach Euro 2008 (39:23), a później zespoły mierzyły się w kwalifikacjach ME 2010 (30:20 i 31:23). We wszystkich spotkaniach zagrał aktualny trener Czarnogóry Zoran Roganovic.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraProsty quiz z geografii. Każdy powinien trafić przynajmniej 6/10. Mistrzowie nie popełnią błędu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj