Zmagania sportowców rozpoczną się już w najbliższą środę w Krakowie i innych małopolskich miastach, między innymi w Tarnowie, Nowym Sączu, Nowym Targu czy Zakopanem.
Szef resortu sportu dodał, że igrzyska europejskie to pierwszy krok w staraniach o organizację największych sportowych imprez w Polsce.
Organizacja takiej imprezy multidyscyplinarnej, tak dużej, na wielu obiektach rozgrywanej, z udziałem wielu tysięcy zawodników, wolontariuszy, innych osób zaangażowanych w organizację, jest absolutnie najlepszym przetarciem przed staraniem się kraju o najważniejsze imprezy sportowe, z igrzyskami olimpijskimi włącznie – mówił.
Bortniczuk był pytany także o to, czy Polska będzie walczyć o wykluczenie Rosjan i Białorusinów z międzynarodowych zawodów sportowych.
Są przecieki z MKOl, że decyzje, które zostaną podjęte, pójdą w takim kierunku, iż - co do zasady - rosyjskich i białoruskich sportowców na arenach międzynarodowych nie będzie. Problem polega na tym – i tutaj się nie zgadzam z MKOl – że rosyjscy i białoruscy sportowcy przedstawią to wówczas w swoich krajach jako swoją honorową decyzję, niemożliwość spełnienia tych warunków, że oni jako Rosjanie nie podpiszą żadnych dokumentów, które w jakikolwiek sposób będą ich dystansować od rosyjskiej armii czy ataku Rosji na Ukrainę i będzie to wykorzystane przez rosyjską propagandę jako honorowe zachowanie ich sportowców. A ja uważam, że powinni w takiej sytuacji zostać z hukiem wyrzuceni ze światowej społeczności sportowej – powiedział Bortniczuk.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.