Duda na podium nie stanął, ale i tak jest o nim głośno. O polskim szachiście szeroko piszą zagraniczne media. Wszystko za sprawą jego gestu.

FIDE nie nie nałoży kary na Dudę

Przed i po meczu Chismatułlin Polak nie odmówił podania ręki Rosjaninowi. Według przepisów światowej federacji szachów za takie zachowanie zawodnika mogą spotkać surowe konsekwencje. Kary domagają się Rosjanie.

Reklama

Duda jednak może spać spokojnie. Na Polaka nie zostaną nałożone żadne sankcje, bo przeciwnik nie złożył i nie złoży protestu do władz FIDE, a tylko w takim wypadku federacja może rozpocząć procedurę dyscyplinarną.

Nie mam zamiaru pisać oświadczenia do Komisji Etyki FIDE żądając dyskwalifikacji dla przeciwnika, wierzcie mi, nie zdenerwowałem się, nie poczułem się urażony i na pewno nie doznałem krzywdy moralnej, po której nie mogłem ani spać, ani jeść - oświadczył Chismatułlin.

Rosjanin apeluje, by nie obrażać Polaków

Co więcej Rosjanin prosi swoich rodaków o nie obrażanie Dudy i polskiego narodu oraz nie chce, by sprawa była upolityczniona.

Jeśli chodzi o moją opinię na temat decyzji Dudy o nieuściskaniu dłoni przed rozpoczęciem naszego meczu, to oczywiście nie zgadzam się z nim, ale szanuję jego prawo do wyrażenia sprzeciwu wobec mojego stanowiska i moich działań poza szachownicą. Zwracam się do mediów z prośbą, aby nie upolityczniać tej sytuacji, nie obrażać polskiego arcymistrza, a już na pewno nie obrażać całego narodu polskiego - podkreślił Chismatułlin.

Przypomnijmy, że Duda nie podał ręki Chismatułlinowi, bo Rosjanin jest zdeklarowanym zwolennikiem Władimira Putina i popiera zbrojną agresję Rosji na Ukrainę.