Dziennik Gazeta Prawana logo

Polscy piłkarze ręczni zaliczyli pierwszy test przed mistrzostwami świata

9 stycznia 2025, 08:50
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Mikołaj Czapliński
Mikołaj Czapliński podczas meczu turnieju 4 Nations Cup piłkarzy ręcznych z Austrią/PAP
Polscy piłkarze ręczni turniej 4 Nations CUP zaczęli od efektownego zwycięstwa nad Austrią. Podopieczni Marcina Lijewskiego wygrali 31:19 (16:13). Dla biało-czerwonych zawody rozgrywane w Orlen Arenie w Płocku są ostatnim testem przed zbliżającymi się mistrzostwami świata.

W w Płocku od środy do piątku rozgrywany jest z udziałem czterech drużyn. W pierwszym spotkaniu zawodów Japonia pokonała Tunezję 34:33 (19:16).

Austriacy na początku dotrzymywali kroku Polakom

Trener nie miał zbyt wiele czasu na przygotowanie drużyny do udziału w mistrzostwach świata, które od 14 stycznia będą rozgrywane w Danii, Norwegii i Chorwacji. przygotowywała się do najważniejszej imprezy 2025 roku w Płocku, selekcjoner miał do dyspozycji 21 zawodników, 18 znalazło się w składzie na mecz z Austrią.

Lepiej rozpoczęli mecz Austriacy, którzy w 3. min prowadzili 2:0. Gdy do akcji wkroczył , Polacy doprowadzili do wyrównania. Przez pierwszy kwadrans drużyny zdobywały maksymalnie jedną bramkę przewagi. Dopiero w 16. min na tablicy był wynik 8:6, ale rywale szybko doprowadzili do remisu.

500. bramka Moryto

Jeszcze w 25. min był remis 12:12, a potem biało-czerwoni powoli zyskiwali przewagę. W 27. min było 14:12, a pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 16:13.Taki wynik nie byłby możliwy, gdyby nie forma , który wybronił kilka piłek oraz wysoka skuteczność , skutecznie kończącego akcje polskiej drużyny. W 13. min swoją 500. bramkę dla polskiej reprezentacji rzucił .

Lijewski sprawdził wszystkich kadrowiczów

Po przerwie zastąpił i była to dobra zmiana, zwłaszcza że wybronione piłki zamieniane były na bramki. W 40. min Polacy prowadzili 20:14, a najgłośniejszymi brawami nagradzane były rzuty . Po akcji polskiej drużyny trener reprezentacji Austrii poprosił o przerwę w grze.

W 44. min podopieczni trenera prowadzili już 24:16, a w 50. min podwyższyli do wyniku 27:18. Rywale mocno się pogubili, zwłaszcza, że bardzo dobrze w bramce spisywał się Jastrzębski i nie pozwalał na skuteczne zakończenie akcji rywali.

Wszyscy zgłoszeni zawodnicy polskiej drużyny wybiegli na parkiet.

Drugiego dnia turnieju, w czwartek rozegrane zostaną dwa spotkania. O godz. 17.30 na parkiet wybiegną drużyny Austrii i Tunezji, o godz. 20.30 Polski i Japonii.

(16:13)
Adam Morawski, Marcel Jastrzębski, Kacper Ligarzewski – Damian Przytuła, Piotr Jędraszczyk 1, Michał Olejniczak 2, Paweł Paterek 7, Ariel Pietrasik 3, Jan Czuwara 3, Kamil Syprzak 4, Arkadiusz Moryto 3, Marek Marciniak 1, Maciej Gębala, Jakub Będzikowski 1, Mikolaj Czapliński 2, Mateusz Wojdan 2, Maciej Papina, Łukasz Rogulski 2
Leon Bergmann, Florian Kaiper – Markus Mahr 2, Janko Bozovic 5, Jozsef Albek 1, Sebastian Frimmel 3, Nemanja Belos, Lukas Herburger 1, Lukas Schweighofer, Boris Zivkovic 1, Tobias Wagner 3, Jakob Nigg 1, Elias Kofler, Lukas Hutecek 1, Franko Lastro 1
Polska – 4 min; Austria – 6 min.
Michał Orzech i Robert Orzech (Polska)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj