Dziennik Gazeta Prawana logo

Stadion w Gdyni zniknie

1 grudnia 2009, 20:38
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rozpoczęło się wyburzanie stadionu Gdyńskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, gdzie swoje spotkania rozgrywali piłkarze Arki i Bałtyku. W ciągu 10 dni zrównany zostanie z ziemią. Na jego miejscu, w ciągu niespełna 11 miesięcy, powstanie nowy obiekt kosztem 64 milionów złotych netto, czyli blisko 80 milionów brutto.

Na trybunach będzie mogło zasiąść 15 139 widzów; komfort oglądania zapewnią cztery słupy oświetleniowe o mocy 2000 luksów.

"Właściwe roboty wyburzeniowe i demontażowe rozpoczęły się we wtorek. W poniedziałek weszliśmy wprawdzie na stadion, ale wykonaliśmy głównie prace przygotowawcze" - poinformował kierownik budowy Marcin Kwiatkowski z firmy Budimex Dromex.

We wtorek dwie potężne koparki z ogromną kruszarką betonu zrównały niemalże z ziemią trybunę przeznaczoną dla kibiców gości. Jednocześnie zdemontowano plastikowe krzesełka w sektorze pod zegarem i rozpoczęto usuwanie metalowego ogrodzenia.

"Przy rozbiórce pracować będziemy na trzy zmiany, przez całą dobę. Na każdej zatrudnionych będzie około 40-50 robotników. Zamierzamy również w większym stopniu wykorzystać ciężki sprzęt. Zamiast dwóch, jak we wtorek, w prace wyburzeniowe ma być zaangażowanych nawet pięć dużych koparek" - powiedział Kwiatkowski.

Poważnym problemem jest usunięcie z terenu budowy gruzu i ziemi. Szacuje się, że trzeba będzie wywieźć nawet 50 tysięcy metrów sześciennych. Na jedną wywrotkę można załadować do 12 metrów sześciennych, zatem w sumie ciężarówki będą musiały wykonać w ciągu 10 dni ponad cztery tysiące kursów.

Od razu po wyburzeniu starego obiektu rozpocznie się budowa nowego stadionu, która powinna zostać ukończona najpóźniej do 18 października przyszłego roku. Jest to, bowiem ostatni dzień, w którym można zgłosić stadion do procedur odbiorczych. Przy tej inwestycji prace toczyć się będą na dwóch zmianach, a na każdej znajdzie zatrudnienie nawet 250 osób.

Piłkarze Arki gościć będą inne ligowe drużyny na położonym w pobliżu Narodowym Stadionie Rugby, który jeszcze w tym roku powinien zostać oddany do użytku. Trybuny tego obiektu będą mogły pomieścić trzy tysiące widzów, a koszt tej inwestycji wyniósł około 30 milionów złotych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj