Rybakina wyrównała bilans pojedynków ze Świątek
Świątek na inaugurację WTA Finals gładko pokonała Amerykankę Madison Keys 6:1, 6:2. Natomiast Rybakina również bez problemu poradziła sobie z drugą Amerykanką Amandą Anisimovą 6:3, 6:1. Polka z reprezentantką Kazachstanu dotychczas grała jedenaście razy. Sześć razy z kortu z podniesioną głową schodziła wiceliderka rankingu WTA. Dziś rywalka okazała się lepsza i tym tamym wyrównała bilans wygranych pojedynków.
Świątek nie istniała w drugim i trzecim secie
Świątek kapitalnie rozpoczęła swój drugi występ w tegorocznym WTA Finals. Już przy pierwszej okazji przełamała podanie Rybakiny. Dzięki temu szybko objęła prowadzenie 3:0. Polka grała pewnie, natomiast Kazaszka popełniała sporo niewymuszonych błędów. W efekcie 24-latka z Raszyna bez problemów zapisała partię na swoim koncie.
Niestety na tym dobra gra Świątek się zakończyła. W kolejnych w dwóch setach rolę się odwróciły. To nasza tenisistka zaczęła grać nerwowo i popełniać proste błędy. Natomiast Rybakina z każdym kolejnym gemem wyglądała coraz lepiej. Świątek w dwóch partiach ugrała ledwie jednego gema.
Świątek gra o wielkie pieniądze
W Rijadzie osiem najlepszych tenisistek gra nie tylko o prestiż i kolejny tytuł, ale również wielkie pieniądze. W puli nagród do podziału jest ponad 15 milionów dolarów. Triumfatorka WTA Finals zgarnie 5 235 000 dolarów, ale warunkiem jest wygranie także wszystkich spotkań w fazie grupowej.
W niej zawodniczki rywalizują systemem "każda z każdą" w dwóch grupach. Do półfinałów awansują po dwie najlepsze z obu i wówczas stoczą pojedynki o udział w zaplanowanym na 8 listopada finale.
Świątek trafiła do "Grupy Sereny Williams"
Rozstawiona z numerem drugim Świątek trafiła do "Grupy Sereny Williams". Oprócz 24-letniej tenisistki z Raszyna znalazły się w niej dwie Amerykanki Madison Keys i Amanda Anisimova oraz reprezentująca Kazachstan Jelena Rybakina.
W "Grupie "Steffi Graf" rywalizują liderka rankingu Białorusinka Aryna Sabalenka, Włoszka Jasmine Paolini (8.) i dwie Amerykanki - broniąca tytułu Coco Gauff oraz Jessica Pegula.
Świątek WTA Finals wygrała w 2023 roku
Turniej WTA Finals, znany wcześniej pod nazwą WTA Championships, rozgrywany jest od 1972 roku. Najwięcej razy - osiem - w imprezie zwyciężyła reprezentująca USA Martina Navratilova. W 2015 roku triumfowała Agnieszka Radwańska, natomiast w 2023 - Świątek.
Tegoroczna rywalizacja nie będzie miała większego znaczenia rankingowego. Na pewno rok na pierwszym miejscu zakończy Sabalenka, a druga będzie Świątek.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.