Dziennik Gazeta Prawana logo

WTA Finals. Świątek kapitalnie zaczęła mecz z Rybakiną. Potem kompletnie się rozsypała

3 listopada 2025, 16:58
[aktualizacja 3 listopada 2025, 17:15]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
WTA Finals. Świątek kapitalnie zaczęła mecz z Rybakiną. Potem kompletnie się rozsypała
WTA Finals. Świątek kapitalnie zaczęła mecz z Rybakiną. Potem kompletnie się rozsypała/East News
Iga Świątek w drugim meczu turnieju WTA Finals musiała uznać wyższość Jeleny Rybakiny. Polka mecz zaczęła od gładko wygranego pierwszego seta. Niestety w kolejnych dwóch partiach nasza tenisistka nie istniała na korcie. Kazaszka zdominowała Polkę i przechyliła szalę zwycięstwa na swoją korzyść, pokonując wiceliderkę światowego rankingu 3:6, 6:1, 6:0.

Rybakina wyrównała bilans pojedynków ze Świątek

Świątek na inaugurację WTA Finals gładko pokonała Amerykankę Madison Keys 6:1, 6:2. Natomiast Rybakina również bez problemu poradziła sobie z drugą Amerykanką Amandą Anisimovą 6:3, 6:1. Polka z reprezentantką Kazachstanu dotychczas grała jedenaście razy. Sześć razy z kortu z podniesioną głową schodziła wiceliderka rankingu WTA. Dziś rywalka okazała się lepsza i tym tamym wyrównała bilans wygranych pojedynków.

Świątek nie istniała w drugim i trzecim secie

Świątek kapitalnie rozpoczęła swój drugi występ w tegorocznym WTA Finals. Już przy pierwszej okazji przełamała podanie Rybakiny. Dzięki temu szybko objęła prowadzenie 3:0. Polka grała pewnie, natomiast Kazaszka popełniała sporo niewymuszonych błędów. W efekcie 24-latka z Raszyna bez problemów zapisała partię na swoim koncie.

Niestety na tym dobra gra Świątek się zakończyła. W kolejnych w dwóch setach rolę się odwróciły. To nasza tenisistka zaczęła grać nerwowo i popełniać proste błędy. Natomiast Rybakina z każdym kolejnym gemem wyglądała coraz lepiej. Świątek w dwóch partiach ugrała ledwie jednego gema.

Świątek gra o wielkie pieniądze

W Rijadzie osiem najlepszych tenisistek gra nie tylko o prestiż i kolejny tytuł, ale również wielkie pieniądze. W puli nagród do podziału jest ponad 15 milionów dolarów. Triumfatorka WTA Finals zgarnie 5 235 000 dolarów, ale warunkiem jest wygranie także wszystkich spotkań w fazie grupowej.

W niej zawodniczki rywalizują systemem "każda z każdą" w dwóch grupach. Do półfinałów awansują po dwie najlepsze z obu i wówczas stoczą pojedynki o udział w zaplanowanym na 8 listopada finale.

Świątek trafiła do "Grupy Sereny Williams"

Rozstawiona z numerem drugim Świątek trafiła do "Grupy Sereny Williams". Oprócz 24-letniej tenisistki z Raszyna znalazły się w niej dwie Amerykanki Madison Keys i Amanda Anisimova oraz reprezentująca Kazachstan Jelena Rybakina.

W "Grupie "Steffi Graf" rywalizują liderka rankingu Białorusinka Aryna Sabalenka, Włoszka Jasmine Paolini (8.) i dwie Amerykanki - broniąca tytułu Coco Gauff oraz Jessica Pegula.

Świątek WTA Finals wygrała w 2023 roku

Turniej WTA Finals, znany wcześniej pod nazwą WTA Championships, rozgrywany jest od 1972 roku. Najwięcej razy - osiem - w imprezie zwyciężyła reprezentująca USA Martina Navratilova. W 2015 roku triumfowała Agnieszka Radwańska, natomiast w 2023 - Świątek.

Tegoroczna rywalizacja nie będzie miała większego znaczenia rankingowego. Na pewno rok na pierwszym miejscu zakończy Sabalenka, a druga będzie Świątek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj